wtorek, 13 maj 2008

Inwestycje alternatywne - złoto

Znajdujemy się w okresie koniunkturalnym bardzo dobrym dla inwestycji w złocie. Cena uncji wynosi obecnie około 725 dolarów, która rośnie od lat osiemdziesiątych - w ciągu 4 lat wzrosła od 250 do 500 dolarów za uncję. Ktoś kto zainwestował w złoto choćby 10 lat temu dzisiaj nieźle się wzbogacił. W obecnej chwili rynki finansowe borykają się z trudnościami, a rynek towarowy znajduje się w okresie swojej chwały - inwestorzy, którzy właśnie teraz zrealizują zyski, wspomogą swój budżet. Mamy również do czynienia ze zbliżającym się załamaniem rynku towarowego i powrotu do czasów chwały rynków finansowych. Tak czy inaczej, mimo nadchodzącego kresu świetności rynku towarowego, warto zadać sobie trud i bliżej zapoznać się z tym cennym kruszcem, jakim jest złoto.

Na naszej planecie złoto pojawiło się dzięki supernowej, której wybuch rozprzestrzenił chmury pyłów zawierające różne pierwiastki chemiczne w tym także omawiany kruszec. Nie tylko na Ziemi można znaleźć w różnych zakątkach złoto - na pozostałych planetach układu słonecznego jest ono również osiągalne. Od zarania dziejów człowiek miał tysiące pomysłów na wykorzystanie złota. Początkowo używał go do wyrobu ozdób, najstarsze pochodzą aż sprzed 3 tys. lat p.n.e. które wyrabiane były w Mezopotamii przez zamieszkujących niegdyś tamte obszary Sumerów. 11 kg maska Tutanhamona, egipskiego faraona, znajdująca się się w muzeum w Kairze została w całości wykonana ze złota. Z czasem człowiek zaczął bardziej doceniać wartość złota i postanowił go użyć jako środka płatniczego. Ze wzrostem znaczenia tego metalu człowiek stał się bardziej zachłanny co doprowadziło do swoistych "wybuchów" gorączek złota w różnym czasie i na różnych kontynentach: El Dorado, gorączka złota w San Francisco, gorączka złota nad rzeką Fraser i inne. Liczne westerny traktują o poszukiwaczach złota ukazanych jako kowbojów dźwigających na ramionach worki złota, co w rzeczywistości można włożyć między bajki bo złoto posiada duży ciężar właściwy - 19,3g/cm3. Sztabka złota o wartości 20 milionów dolarów byłaby sześcianem o objętości 0,05 m3!

Współczesne złoto jest głównie cenione w postaci sztabek lub złotych monet (w tych drugich szczególnie lubują się kolekcjonerzy). Popularnością cieszą się monety z wizerunkiem Jana Pawła II oraz monety emitowane przez Państwo specjalnie na wybrane okazje - dla poważnego kolekcjonera cena takich monet nie gra roli. W rzeczywistości jest ona o wiele wyższa niż zawartość samego złota w monetach lub sztabkach, a to z uwagi na wysoką wartość kolekcjonerską, a przeciętny inwestor może sobie tylko pomarzyć o inwestycjach takiego kalibru. Oprócz monet i sztabek pieniądze można ulokować w biżuterii, którą należy wybierać pod okiem rzeczoznawcy. Biżuteria może nie tylko być wykonana ze szczerego złota, ale zazwyczaj jest podrasowywana innymi cennymi dodatkami: diamentami, brylantami i podobnymi kamieniami szlachetnymi, co dodatkowo podnosi jej wartość. Posiadanie złota lub jego wyrobów wiąże się z niemałym ryzykiem, które trzeba zminimalizować poprzez dobieranie odpowiednich metod przechowywania. Osoby prywatne przechowują złoto zwykle w sejfach wmurowanych w ścianę i ukrytych za obrazami, w piwnicach, fundamentach domów i tam gdzie tylko podpowie wyobraźnia. Poważni posiadacze nie mogą pozwolić sobie na taką lekkomyślność dlatego z pomocą przychodzą im depozyty bankowe - nie mam na myśli zwykłych depozytów w zwykłych bankach, lecz depozyty np.: w bankach szwajcarskich. Najbardziej znanym bankiem szwajcarskim tego typu jest Depository Bank of Zurych.

Oprócz sztabek, monet i wirtualnego złota, współczesny inwestor ma do dyspozycji również akcje kopalń złota, certyfikaty, fundusze złota oraz instrumenty pochodne takie jak kontrakty terminowe i opcje na złoto. Akcje kopalń złota kupuje się jak akcje pozostałych spółek, na giełdzie papierów wartościowych. Gdy wyniki finansowe osiągane przez kopalnię są coraz większe lub gdy natknie się ona na nowe złoża złota, jej akcje szybują w górę. Inwestowanie w akcje kopalń złota pociąga za sobą pewne ryzyko, dlatego że są one zwykle usytuowane w niestabilnych politycznie regionach świata. Certyfikaty na złoto wydawane są na takich samych zasadach jak certyfikaty depozytowe. Jeśli powierzamy bankowi określoną ilość metalu wręcza on nam taki certyfikat jako potwierdzenie wkładu, co nie oznacza że takie złoto jest w 100% bezpieczne. W przypadku niewypłacalności emitenta, jakim jest bank, złoto przepada! (no chyba że jest ubezpieczone). Jeżeli nie chcemy kupować złota w czystej postaci lub nie mamy wystarczającej ilości środków z pomocą przychodzą fundusze złota, które działają na takich samych zasadach jak standardowe fundusze inwestycyjne z tym że zgromadzone aktywa lokowane są w złoto zamiast w instrumenty rynku finansowego. Dla wybrednych i dla tych którym nie przypadły do gustu wspomniane metody zostały wymyślone opcje i kontrakty terminowe na złoto notowane na nowojorskiej giełdzie COMEX, giełdzie CBOT w Chicago oraz tokijskiej giełdzie TCE.

Jak wspomniałem na wstępie okres koniunkturalny w którym obecnie tkwimy jest złym okresem na kupowanie złota, gdyż można go porównać do "górki" na giełdzie papierów wartościowych, a wszyscy wiemy czym grozi kupowanie na górce i sprzedawanie w dołku. Ten artykuł jest tylko szkicem instrumentów inwestycyjnych wykorzystujących złoto, które są aktualne teraz, ale nie wiadomo czy pozostaną takimi w przyszłości. Rynki finansowe i towarowe cały czas się rozwijają, dlatego zachęcam do dokładniejszego, samodzielnego przyjrzenia się inwestycjom w złoto, które jest dodatkowym elementem zwiększającym dywersyfikację portfela inwestycyjnego.

Etykiety:

Pamiętaj, że możesz rozpowszechniać ten post oraz dokonywać jego przedruku, nie zmieniając jego treści, ale z zaznaczeniem oryginalnego pochodzenia w formie linku.

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna