Podsumowanie tygodnia
Ostatnia sesja zeszłego tygodnia miała nieco pesymistyczny wydźwięk - obroty nie przewyższyły podczas wzrostu WIG-u 20 obrotów czwartkowych tylko były mniejsze, a na dodatek uplasowały się poniżej 50-dniowej średniej. Podczas sesji czwartkowej zagościły spadki o średniej sile przy niepokojąco dużym wolumenie, który był na szczęście nieco mniejszy niż wzrostowy wolumen środowy towarzyszący potwierdzeniu przełamania z 7.05.
Przyglądając się wykresowi WIG-u 20 w ujęciu tygodniowym widać, że dwa ostatnie tygodnie był wzrostowe o prawie identycznych obrotach sięgających niewiele powyżej 50-dniowej średniej. Na szczęście obroty w tygodniu przedostatnim były zdecydowanie większe niż przed trzema tygodniami co jest oznaką bardzo pozytywną - tydzień w którym nastąpiło przełamanie wykazał się tą samą prawidłowością co sesja, podczas której owy ruch nastąpił.
Obecnie znajdujemy się w dość jednoznacznej sytuacji - zmierzamy na północ i nie ma obaw o trwały powrót do trendu spadkowego. Wysokie obroty podczas dwóch dni wzrostowych: 7.05 oraz 14.05 były dowodem na wracające zaangażowanie inwestorów instytucjonalnych.
Chciałbym sprostować jedną sprawę. Otóż, pisałem wcześniej że 1.04 nastąpiło przełamanie wzrostowe dające początek hossie. Jednak po tym dniu nie widać było żadnego dnia potwierdzenia, dlatego było to przełamanie fałszywe (czasami wzrosty głównych indeksów o 1,6% kończą się powodzeniem, ale jak widać jest to dość rzadkie zjawisko). Ważnym przełamaniem było to z 7.05, które zostało potwierdzone 14.05.
Przyglądając się wykresowi WIG-u 20 w ujęciu tygodniowym widać, że dwa ostatnie tygodnie był wzrostowe o prawie identycznych obrotach sięgających niewiele powyżej 50-dniowej średniej. Na szczęście obroty w tygodniu przedostatnim były zdecydowanie większe niż przed trzema tygodniami co jest oznaką bardzo pozytywną - tydzień w którym nastąpiło przełamanie wykazał się tą samą prawidłowością co sesja, podczas której owy ruch nastąpił.
Obecnie znajdujemy się w dość jednoznacznej sytuacji - zmierzamy na północ i nie ma obaw o trwały powrót do trendu spadkowego. Wysokie obroty podczas dwóch dni wzrostowych: 7.05 oraz 14.05 były dowodem na wracające zaangażowanie inwestorów instytucjonalnych.
Chciałbym sprostować jedną sprawę. Otóż, pisałem wcześniej że 1.04 nastąpiło przełamanie wzrostowe dające początek hossie. Jednak po tym dniu nie widać było żadnego dnia potwierdzenia, dlatego było to przełamanie fałszywe (czasami wzrosty głównych indeksów o 1,6% kończą się powodzeniem, ale jak widać jest to dość rzadkie zjawisko). Ważnym przełamaniem było to z 7.05, które zostało potwierdzone 14.05.
Etykiety: GPW







Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Linki do tego posta:
Utwórz link
<< Strona główna