niedziela, 27 lipiec 2008

Wakacyjna przerwa

Pragnę poinformować wszystkich odwiedzających blog, że w dniach od 28.07.2008 do 10.08.2008 nie będę publikował żadnych nowych postów, z powodu wyjazdu na urlop. To tylko 14 dni przerwy, podczas których, mam nadzieję, przyjdą mi do głowy nowe pomysły. Do zobaczenia wkrótce...

Etykiety:

sobota, 26 lipiec 2008

Jednak nie warto było się łakomić

7.07.2008 zamieściłem post pt.: "Uwaga na oszustwo!", w którym stwierdziłem, że HYIP Euro Avinex Ltd jest najzwyczajniejszym przekrętem. Dzisiaj postanowiłem przejrzeć statystyki HYIPów monitorowanych przez GoldPoll.com. Dla odmiany zacząłem od końca, czyli od programów nie płacących. Wcale nie zdziwiłem się faktem znalezienia w tej kategorii Euro Avinex Ltd.

Program "przeżył" (wg GoldPoll) 54 dni i przestał płacić. Tak się składa, że inne monitory, np.: HYIP Investment, rzekomo nadal otrzymują wypłaty od tego programu, mimo że GoldPoll przestał, a jest jednym z najlepszych monitorów w sieci. Dokładność co niektórych serwisów jest dyskusyjna...

Z tego zdarzenia wypływa jeden wniosek: nigdy nie należy ignorować żadnych negatywnych opinii użytkowników, bo jaki mieliby cel w oszukiwaniu na forach innych HYIPerów?

Etykiety:

czwartek, 24 lipiec 2008

Zgarnij nagrody warte 2280 zł...


Każdego dnia zastanawiam się co mogę zmienić w swoim życiu, jakie poprawki mogę do niego wprowadzić, żeby stało się szczęśliwsze i bardziej ekscytujące. Pewne rzeczy mi wychodzą, a pewne nie. Do niektórych wniosków doszedłem sam, a do niektórych doprowadziła mnie lektura bardzo ciekawych książek.

Żyjemy w epoce informacyjnej, w której największym dobrem jest właśnie informacja. Ludzie nie przyzwyczaili się jeszcze do płacenia choćby najdrobniejszych sum pieniędzy za wiedzę. Mam jednak nadzieję, że Ty internauto, jeśli czytasz ten post i blog jesteś zainteresowany gromadzeniem wiedzy i wykorzystywaniem jej w praktyce, co sprawia że zbliżasz się do bycia człowiekiem sukcesu.

Tak się składa, że możesz zdobyć nagrody warte 2280 zł, inwestując w siebie jedynie 89 zł oraz czas, który poświęcisz na przeczytanie 3 interesujących publikacji, poprawiających jakość Twojego życia.

Spójrz, ROI tej inwestycji wynosi aż 2561%, a to tylko mierzalny zysk...... nawet nie chcę myśleć ile w sumie możesz zyskać w swoim życiu korzystając z tej nowo zdobytej wiedzy.

Etykiety:

środa, 23 lipiec 2008

Sprzedaż - co to za słowo?

W lipcowym numerze Forbes Investora został zamieszczony artykuł, pt. "Różowe okulary analityków giełdowych". Autor twierdzi, że rekomendacje analityków są zbyt optymistyczne w stosunku do sytuacji giełdowej. Nie trudno domyśleć się dlaczego tak jest...

Analitycy domów maklerskich i pionów bankowości inwestycyjnej nie znają słowa "sprzedaż". Przyglądając się ich rekomendacjom można w nich zauważyć jedynie polecenia zakupu, akumulacji lub trzymania akcji polecanych spółek. Dlaczego analitycy nigdy nie wydadzą polecenia sprzedaży akcji jakiejkolwiek spółki?

Zazwyczaj spółki, których akcje są rekomendowane przez analityków są klientami danej instytucji, która wprowadzała papiery takiego przedsiębiorstwa do publicznego obrotu. Zastanów się przez chwilę, jakby czuł się zarząd spółki, gdyby nagle dom maklerski lub bank, którego firma jest klientem, namawiał do sprzedaży akcji, które wcześniej polecał i to tylko ze względu na spadek ich wartości? Firma mogłaby przecież posiadać bardzo mocne fundamenty. Nie trudno się domyśleć, że spółka potraktowana w ten sposób poszukałaby sobie innego wprowadzającego jej akcje. Z tego powodu domy maklerskie i piony bankowości inwestycyjnej nie wydają rekomendacji w rodzaju "sprzedaj", bo nie chcą stracić swoich dochodowych klientów instytucjonalnych. Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze ;). Nie odcina się przecież ręki, która Cię karmi.

Innym powodem nie wydawania rekomendacji sprzedaży jest chęć nie narażania się inwestorom indywidualnym, którzy w razie problemów na rynku twierdziliby, że ich maklerzy tylko czyhają na swoje prowizje.

Poza tym, bardzo trudno jest maklerowi przyznać się przed tysiącami ludzi, że pomylił się w swoich prognozach i polecał akcje złej spółki. Ludzie nie uwierzyliby też w zapewnienia o bardzo mocnej pozycji spółki oraz w pojawiające się okazje do kupna akcji sprzedawanych w promocji w stosunku do wartości przedsiębiorstwa (a szkoda...).

Problem zbyt optymistycznych prognoz wydaje się być wyjaśniony. Jednak trzeba zauważyć, że analitycy i maklerzy do pewnego stopnia doradzają w zakamuflowany sposób sprzedaż papierów wartościowych spółek. Z wcześniej opisanych powodów maklerzy i analitycy nie mogą mówić wprost o sprzedaży akcji, dlatego informują o niej nie wprost. Robią to poprzez wystawianie rekomendacji trzymania bądź akumulacji. Jeśli obok nazwy Twojej ulubionej spółki pojawiła się jedna z tych dwóch nazw, możesz być pewny, że dom maklerski doradza sprzedaż akcji, bo widzi, że sytuacja na rynku lub kondycja spółki staje się nie ciekawa.

Zatem, jedyną pozytywna rekomendacją jest rekomendacja "kupuj", a wszystkie inne powinny uruchamiać alarm w głowie inwestora. Choć doświadczeni inwestorzy nie czytają rekomendacji domów maklerskich, ponieważ podejmują własne decyzje inwestycyjne, to ogromna rzesza spekulantów to robi. Jeśli zaliczasz się do tych osób, powinieneś wiedzieć jak rozszyfrować rekomendacyjny kod domów maklerskich.

Etykiety:

wtorek, 22 lipiec 2008

Mała zmiana

Z dniem dzisiejszym pragnę poinformować o modyfikacji treści kursu Due Dilligence. Oprócz zmiany treści dokonałem również poszerzenia zakresu kursu. Od teraz jest to kurs "Jak zmaksymalizować HYIPowe zyski" zawierający nie tylko metody Due Dilligence, ale również wiele innych ciekawych spostrzeżeń.

Jeśli już zapisałeś/-aś się na moją listę mailingową, możesz otrzymać za jednym razem wszystkie maile nowego kursu. Nie zdziw się taką ilością wiadomości ode mnie.

Etykiety:

poniedziałek, 21 lipiec 2008

Test strategii - Elite Money

elite moneyPo opublikowaniu tego posta postanowiłem nie wierzyć na słowo moderatorowi z GoldenTalk. Podjąłem działanie w celu sprawdzenia opisanej strategii w praktyce. Założyłem, że skupię się na 10 programach HYIP i zgromadzę potrzebne dane do udokumentowania wyników gry. Poszukiwania rozpocząłem w serwisach monitorujących - hyipranks.com oraz goldpoll.com. Pierwszym programem, który dodałem do swojego "portfela" jest program EliteMoney.net. Pozostając w zgodności z kolejnymi krokami strategii zbadałem ten program następująco:

1) Sprawdziłem wielkość zysku oferowanego przez HYIP - dla depozytu minimalnego wynosi on 1,5%
2) Ustaliłem moment wejścia bazując na okienku czasowym dla programów płacących 1% dziennie, czyli miedzy 20 a 100 dniem od momentu rejestracji domeny
3) Przejrzałem dane WhoIs:

Data utworzenia domeny: 2008-05-22

Data wygaśnięcia domeny: 2009-05-22

Do wygaśnięcia domeny pozostało grubo ponad 150 dni (5 miesięcy).
4) Sprawdziłem opinie o programie na forach TalkGold, MMG oraz DreamTeamMoney, wszyscy użytkownicy są zadowoleni z HYIPa
5) Wysłałem email do administratora, na który otrzymałem odpowiedź w ciągu kilku godzin.
6) HYIP wypłacił mi zysk 4 dni z rzędu
7) Przeprowadziłem Due Dilligence celem upewnienia się co do programu.

Jeśli domena została zarejestrowana 22.05.2008, oznacza to, że optymalnym momentem wejścia jest następujący przedział czasu: 11.06.2008 - 30.08.2008.

Okres najmniejszego ryzyka, czyli prawdopodobieństwa zamknięcia programu wynosi od 20 do 220 dnia, czyli 11.06.2008 - 28.12.2008.

Postanowiłem dołączyć do programu dnia 15.07.2008, czyli po 54 dniach istnienia programu. Widać, że zmieściłem się w okienku czasowym.

Do końca okresu obniżonego ryzyka zostało 166 dni, a faktyczny czas otrzymywania profitów wynosi 85 dni - zyski wraz z depozytem początkowym powinienem zdążyć otrzymać zanim prawdopodobieństwo upadku HYIPa znacząco wzrośnie.

O kolejnych testowanych programach będę na bieżąco informował. Po zakończeniu testów udostępnię wyniki wraz z danymi finansowymi.

Etykiety:

piątek, 18 lipiec 2008

Próby odwrócenia trendu

Po minionych gwałtownych spadkach przyszedł czas na ożywienie, które rozpoczęło się wczoraj. Nieoczekiwane sygnały płyną z wolumenu, który jest zdecydowanie wyższy niż w dniach poprzednich. Co więcej, mimo że podczas dzisiejszej sesji WIG 20 wzrósł o 0,4%, to obroty towarzyszące temu ruchowi były jeszcze (choć nieznacznie) większe niż w czwartek.

Trzeba wziąć pod uwagę, że właśnie skończył się kolejny tydzień. Nie wiadomo jak rozpocznie się następny. Jeżeli jednak od wtorku włącznie pojawi się sesja, podczas której WIG lub WIG 20 zdecydowanie wzrośnie (2% i więcej) przy obrotach przewyższających aktywność sesji wcześniejszej, wtedy będzie można patrzeć bardziej optymistycznie w przyszłość. Co prawda taki wzrost musi zostać potwierdzony w przeciągu kilku najbliższych sesji dodatnim ruchem z obrotami większymi niż na sesji poprzedzającej. Jeśli jednak zamiast potwierdzenia zajdzie ujemny ruch jednego ze wspomnianych indeksów przy zwiększonej aktywności, ożywienie nie da rady przezwyciężyć długoterminowego trendu spadkowego.

Etykiety:

Ostrożnie z tymi nazwami...

Pochodzenie nazw HYIPów nie jest skomplikowane. Bardzo łatwo można się domyśleć, dlaczego dany program ma taką nazwę jaką sobie wybrał. HYIPy grające na Forexie będą posiadały w swojej nazwie słowo Forex lub Traders. Jeśli admin programu jest w jakiejś dziedzinie fachowcem (lub przynajmniej tak twierdzi), program może posiadać w nazwie słowo Experts. Oczywistym skojarzeniem z działnością HYIPów są również słowa invest, investment, investments itd. Oprócz oczywistych wskazówek co do sposobów pomnażania kapitału lub kwalifikacji zarządzających, HYIPy mogą wybierać dla siebie nazwy odzwierciedlające swoją strategię inwestycyjną, np.: The Stoic. Wiadomo, co oznacza zwrot "stoicki spokój", dlatego można wnioskować, że strategia takiego programu może być nastawiona bardziej na długoterminowe zyski i ignorować krótkoterminowe wahania cen aktywów.

Istnieje jednak grupa słów, które nasuwają złe skojarzenia w świecie HYIPów. Pierwszym z nich jest słowo gold, które kojarzy się z solidną inwestycją odporną na działanie czasu. Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego akurat to słowo jest sygnałem pewnego upadku HYIPa, ale w rzeczywistości to się sprawdza.

Często w nazwach HYIPów znaleźć można słowo bank. Tutaj sprawa jest oczywista. HYIP jest HYIPem, a nie bankiem. Dlatego można się spodziewać, że tak samo jak bank udzielający kredytów z pieniędzy pochodzących z depozytów, taki HYIP jest systemem ponzi (prawdziwy bank oczywiście takim systemem nie jest).

Należy trzymać się z daleka od wszelkich programów zawierających w swoich nazwach lub domenach, słowo hourly. Oznacza to, że program wypłaca zysk co godzinę, co w rzeczywistości jest bardzo trudne do zrealizowania. Jeśli mi nie wierzysz spróbuj pograć na giełdzie będąc daytraderem i do tego wypracowywać stale zysk co godzinę. Mało prawdopodobne, żeby Ci się udało.

Na szczęście selekcja HYIPów w oparciu o ich nazwy jest prosta, bo przeglądając serwisy monitorujące bardzo łatwo można przeprowadzić w ten sposób wstępną analizę Due Dilligence. Przyglądając się nazwom już na pierwszy rzut oka można wyselekcjonować ewidentne oszustwa. Łatwe, a przynosi korzyści.

Etykiety:

czwartek, 17 lipiec 2008

B4Etraders - depozyt odzyskany

12.06 postanowiłem zainwestować z B4Etraders. Uznałem, że ten HYIP jest godny zainteresowania (spełnił moje kryteria inwestycyjne), dlatego warto rozważyć możliwość pomnożenia kapitału z tym programem. Przeglądając dziś historię konta egold zauważyłem, że suma wszystkich wypłat pochodzących od tego HYIPa wynosi 10,23$! To świetna wiadomość,ponieważ odzyskałem swój depozyt początkowy, który mogę ulokować w kolejnym HYIPie.

Jeżeli ktokolwiek nie wierzył w uczciwość B4Etraders, teraz ma wystarczający powód, żeby uwierzyć :).

Etykiety:

Jazda bez trzymanki

Od zamieszczenia ostatniego komentarza do sytuacji giełdowej minęło już 10 dni. Nie publikowałem żadnych tekstów od tamtego dnia, bo na rynku cały czas trwa zdecydowany trend spadkowy i nie widać żadnych sygnałów pozwalających prognozowanie zmiany tej tendencji. Powodem publikacji dzisiejszego posta jest zachowanie indeksu WIG 20 podczas sesji z dnia 16.07 oraz 15.07, na których stracił bardzo dużo - 1,3% oraz aż 3%. Należy zauważyć, że ruchom tym towarzyszyły zwiększające się z sesji na sesję obroty, co jest zdecydowanym potwierdzeniem trwającego trendu.

Można powiedzieć, że zachowanie WIG-u 20 w ostatnich dniach było pewnego rodzaju sądem ostatecznym dla bardzo wielu inwestorów. Różne komentarze giełdowe mówiły o krachu, załamaniu i tym podobnych zachowaniach. Czytając je, nie do końca zgadzam się z takim myśleniem. O wiele lepiej brzmiało by stwierdzenie: "Tragedia inwestorów znajdujących się po niewłaściwej stronie rynku". Tą niewłaściwą stroną jest utrzymywanie długich pozycji, czyli próba walki z trendem. Każdy gracz okupujący stronę krótką zgodzi się ze mną, że obecne spadki są błogosławieństwem. Widać, więc że sposób postrzegania zachowania rynku zależy od rodzaju zajętej pozycji.

Jaka prognoza na przyszłość? Tak naprawdę nie można wyrokować niczego, natomiast tendencja spadkowa utrzyma się do momentu, w którym wystąpią wyraźne oznaki odwracania trendu, czyli:
- malejący wolumen wraz z kolejnymi dołkami
- wzrastający wolumen wraz z kolejnymi szczytami
- duże wahania cen będące odzwierciedleniem paniki

Na razie nie widać żadnej z tych oznak, co pozwala sądzić, że spadki jeszcze potrwają.

Etykiety:

środa, 16 lipiec 2008

Jak grać, aby wygrać?

Przeglądając w zeszłym tygodniu forum GoldenTalk, znalazłem dwa bardzo ciekawe posty zamieszczone przez jednego z moderatorów. Opisują one bardzo interesującą strategię inwestycyjną. Tym co najbardziej mnie zdziwiło było podejście do tematu. Z reguły inwestorzy wymyślają strategie dość intuicyjnie, co znajduje odzwierciedlenie w praktyce – tracą pieniądze (oczywiście nie wszyscy, ale zdecydowana większość). Strategię moderatora GoldenTalk odróżnia spora, jak na środowisko HYIPów, dokładność. Jest to podejście zdecydowanie naukowe, niż intuicyjne. Postaram się przybliżyć tą strategię, bo jest naprawdę godna uwagi.

Na początek zdefiniujmy pewien punkt w czasie – próg graniczny. Jest to taki moment, w którym inwestor odzyskuje depozyt początkowy (principal). Nie można przyjąć, że w takim punkcie stopa zwrotu z inwestycji wynosi 100%, bo jest to błąd. Należy uwzględnić opłaty kont złota pobierane od każdej przychodzącej wpłaty. Tak więc, ROI w progu granicznym będzie wynosić 110%, a dla pewności przyjmę, że będzie to 120%.

Teraz należy określić po ilu dniach wystąpi próg graniczny, w którym odzyskamy wkład początkowy i zaczniemy już tylko zarabiać. Rozpatrzmy cztery rodzaje programów oferujące następujące, dzienne stopy zwrotu z inwestycji: 1%, 2%, 3%, 4%. W każdym z przypadków próg graniczny zostanie osiągnięty po odpowiednio: 120, 60, 40 i 30 dniach.

Kolejnym etapem jest określenie współczynnika upadalności programu, tj. ram czasowych, w których prawdopodobieństwo zamknięcia HYIPa jest największe. W przypadku programu płacącego 1% dziennie największe ryzyko będzie pociągać za sobą inwestycja w przeciągu pierwszych od 2 do 4 tygodni istnienia programu oraz po 6 do 8 miesiącach istnienia HYIPa. W kolejnych przypadkach programów, dolny limit ryzyka (2-4 tygodnie) pozostaje stały, natomiast górny limit ulega zmianie: dla 2% mamy 5-7 miesięcy, 3%: 4-6 miesięcy, 4%: 3-5 miesięcy. Widać więc, że najmniejsze prawdopodobieństwo upadku programu występuje w następujących przedziałach czasowych:

HYIP oferujący 1% dziennie: 20 - 220 dni od momentu powstania programu
HYIP oferujący 2% dziennie: 20 - 140 dni od momentu powstania programu
HYIP oferujący 3% dziennie: 20 - 100 dni od momentu powstania programu
HYIP oferujący 4% dziennie: 20 - 80 dni od momentu powstania programu

Powyższe limity przedziałów mogą wahać się w praktyce o 10% do 20%.

Sposób wykorzystania opisanej strategii:

Należy znaleźć HYIPa i sprawdzić najpierw w informacjach WhoIs datę rejestracji domeny i wygaśnięcia. Dni będziemy odliczać od daty rejestracji domeny.

W dalszej kolejności patrzymy na oferowaną stopę zwrotu i porównujemy ją z poniższymi informacjami:

1% - inwestuj pomiędzy 20 a 100 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.
2% - inwestuj pomiędzy 20 a 80 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.
3% - inwestuj pomiędzy 20 a 60 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.
4% - inwestuj pomiędzy 20 a 50 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.

Jeżeli stopa zysku jest podana w częściach ułamkowych, zaokrąglamy ją do najbliższej liczby całkowitej w dół, np.: jeżeli HYIP oferuje 1,5%, rozpatrujemy inwestycję jako 1%, jeżeli 2,4%, zaokrąglamy do 2% itd.

Jeżeli HYIP spełnił poprzednie warunki należy sprawdzić, czy do daty wygaśnięcia domeny pozostało przynajmniej 150 dni (5 miesięcy). Jeśli tak to przechodzimy do następnego kroku, a jeżeli nie to rozpoczynamy poszukiwania od początku.

Czy płatności były dokonywane regularnie od początku istnienia programu? Te informacje można sprawdzić w serwisach monitorujących – hyipranks.com i goldpoll.com oraz na forach dyskusyjnych – talkgold.com, moneymakergroup.com, dreamteammoney.com, goldentalk.com. Jeżeli tak to przechodzimy do następnego kroku, jeżeli nie to wracam na początek analizy albo przechodzimy dalej z zachowaniem należytej ostrożności.

Czy HYIP podał informacje kontaktowe, a przynajmniej formularz kontaktowy? Sprawdzamy admina poprzez wysłanie maila z rzeczowym pytaniem. Jeśli otrzymaliśmy maila z odpowiedzią w ciągu 72 godzin to idziemy dalej, jeżeli nie to wracamy na początek albo postępujemy z zachowaniem ostrożności.

Czy HYIP ma swój własny wątek na jednym ze wspomnianych wcześniej for dyskusyjnych? (najlepiej na talkgold.com i goldentalk.com). Jeśli tak, przechodzimy dalej, jeśli nie to wracamy na początek albo działamy ostrożnie.

Czy po zainwestowaniu określonej sumy, program wypłacił zysk przez 3 kolejne dni lub 3 kolejne, dłuższe odstępy czasowe? Jeśli tak to idziemy dalej, jeśli nie to wracamy na początek mając nadzieję, że program będzie istniał i odzyskamy swój depozyt początkowy.

Jeżeli chcesz zainwestować dodatkową sumę pieniędzy, sprawdź czy program nadal istnieje po:

120 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 1% dziennie.
60 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 2% dziennie.
40 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 3% dziennie.
30 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 4% dziennie.

Jeśli tak to możesz zainwestować dodatkowy depozyt. Musisz jednak przestrzegać następujących zasad:

- nie reinwestować zysków, a jeśli bardzo tego chcesz to nie reinwestuj własnych pieniędzy.

- nie korzystać z procentu składanego (compounding).

- nie inwestować w jeden program więcej niż 3 razy.

Przedstawiony zbiór reguł nie da Ci 100% pewności, ale na pewno pomoże uniknąć kosztownych błędów inwestycyjnych. Autor tej strategii twierdzi, że pozwala mu ona zarabiać z granicach od 35% do 65%, po odzyskaniu depozytu początkowego. Brzmi zachęcająco. A jak to wygląda w praktyce? Spójrzmy:

Dane pochodzą z forum GoldenTalk. Sytuacja była prawdziwa w dniu 27.05.2006 r.

Suma depozytów początkowych - $470.00
Całkowity zarobek - $555.33
Całkowity zysk - $85.33

Widać, że działa. Tak dla pewności policzyłem ile wynosi ROI tych inwestycji i wyszło, że 18,16% (85,33/470*100%). Może to nie jest imponująca stopa zwrotu, ale zawsze całkiem pokaźny zysk nie podlegający opodatkowaniu. Niektórzy mogą teraz powiedzieć, że to się nie opłaca. Jestem tylko ciekaw jaki jeszcze szeroko dostępny instrument inwestycyjny (jeżeli HYIPy można tak nazwać) przynosi tak wysoki zysk w tak krótkim czasie i na dodatek jest nie opodatkowany...

Etykiety:

niedziela, 13 lipiec 2008

Twórz własną bazę HYIPowej informacji

Profesjonaliści różnią się od amatorów sprecyzowanym i poważnym podejściem do tego czym się zajmują. Spekulant-amator, grający na giełdzie będzie otwierał i zamykał pozycje długo nie zastanawiając się nad pobudkami swojego działania, nie będzie też wyciągał wniosków z przeszłych błędów. Profesjonalista natomiast będzie skrupulatnie zapisywał każdy szczegół, który miał wpływ na jego działanie i będzie analizował te szczegóły. Dzięki takiemu działaniu staje się lepszym inwestorem czy graczem.

Jeżeli zamierzasz poważnie zajmować się HYIPami (a nie tylko traktować je jako hobby), prowadzenie własnych zapisków jest niezbędne. Zgromadzone dane historyczne pozwolą Ci szybciej zrozumieć błędy inwestycyjne i ukierunkować Cię na wybór najlepiej rokujących programów.

Prowadzenie własnej, HYIPowej kartoteki jest dosłownie banalne. Do tego celu wystarczy zwykły edytor tekstu. Informacjami jakie powinny się znaleźć w Twoim zbiorze danych są:

URL:
Data rozpoczęcia działalności:
Płatność zysku:(codziennie|tygodniowo|miesięcznie|w dni robocze)
Systemy płatności:
Procent składany:(jest czy go nie ma?)
Zwrot depozytu początkowego:

Plany inwestycyjne:
Program “partnerski”:(-- %)
Sposób pomnażania kapitału:
Admin:(wszystko czego możesz dowiedzieć się o adminie danego programu)
Informacje kontaktowe:
Forum HYIPa:(
bierzemy pod uwagę forum, które zostało stworzone przez admina HYIPa)
Informacje WhoIs:

IP:

Nazwa serwera:

Firma rejestrująca domenę:

ICANN:

Data utworzenia domeny:

Data wygaśnięcia domeny: 2009-04-22


Opinie o HYIPie na innych forach:(tj. forach niezależnych, np.: talk gold, MMG itd)
Pozostałe informacje:(Tutaj wpisujesz własne komentarze na temat HYIPa)
Ocena programu po zakończeniu wszystkich inwestycji:(Czy program wypłacił zysk ze wszystkich depozytów?)

Pamiętaj o jeszcze jednej sprawie. Wiarygodność oraz ilość zgromadzonych informacji o HYIPach, którymi się zajmujesz zależy wyłącznie od Twojej rzetelności. Spotkałem się z opiniami, wg których nadmiar informacji nie zawsze jest konieczny. Moim zdaniem, nigdy nie można zgromadzić zbyt dużo informacji jeżeli chodzi o bezpieczeństwo własnych pieniędzy.

Przedstawiony wzór możesz modyfikować wg własnego uznania, najważniejsze żeby służył on efektywnie Tobie i Twoim pieniądzom.

Etykiety:

piątek, 11 lipiec 2008

Podręczna HYIPowa ściąga

Inwestując w HYIPy, powinno się trzymać pewnych zasad inwestycyjnych. Z racji tego, że ogólnodostępne programy są grami, trzeba być dość zdyscyplinowanym HYIPerem, żeby je wygrać :). Pierwszą rzeczą za jaką trzeba się zabrać przed rozpoczęciem aktywnego udziału w świecie wysokodochodowych programów inwestycyjnych jest stworzenie "portretu" HYIPa, którym będziesz się posługiwać w przyszłości. Innymi słowy, stworzysz obraz programu, który będzie odpowiadał Twoim preferencjom inwestycyjnym i będziesz zajmować się tylko tego rodzaju programami HYIP.

Poniżej możesz zapoznać się z moimi kryteriami, które program musi spełniać, abym się nim zainteresował. Oczywiście nie jest to mój cyrograf, ponieważ czasami nie trzymam się zbyt sztywno niektórych reguł, ale bardzo pomaga w wyszukiwaniu potencjalnych okazji.

Depozyt początkowy: minimum 10$
Wysokość zysku: maksymalnie 3%
Częstotliwość płatności: codziennie w dni robocze (jeżeli program jest atrakcyjny, może płacić 7 dni w tygodniu).
Minimalna długość życia programu: 2 miesiące (czasami wystarcza mi miesiąc).
Preferowany czas zwrotu inwestycji: 60 dni (może być trochę dłuższy: do 70-80 dni, krótszy nie wchodzi w grę, bo stopa zwrotu w takim przypadku przekraczałaby znacznie 3%, a tego kryterium nie naginam).

Nigdy nie inwestuję dwa razy w ten sam program (oszuści tylko czekają na tak naiwne działanie). W rzeczywistości nie ma co się martwić utratą "jedynej i niepowtarzalnej" okazji, bo zbyt szybko pojawiają się kolejne, jeszcze lepsze.

Gdy już zainwestowałem:
Żądam wypłat raz na tydzień. Początkujący HYIPerzy mieliby problem z zastosowaniem tej reguły, gdyż jak najszybciej chcieliby przemieścić swoje zyski w bezpieczniejsze miejsce (sam tak działałem). Dokonywanie wypłat codziennie nie ma sensu, bo wprowadza bałagan w historii konta egold i może skończyć się przekroczeniem ilości dopuszczalnych wypłat w niektórych programach.

Zawsze sprawdzam HYIP, który znalazł się na moim celowniku poprzez inwestycję sumy minimalnej i jeżeli wynik okaże się pozytywny (tzn. zacznę otrzymywać wypłaty), inwestuję większą sumę, jednak nie przekraczającą 500% depozytu minimalnego. Wyjaśniam skąd się wzięła taka liczba. Maksymalną kwotą, którą jestem w stanie zainwestować w jeden program jest suma 50$ (może w przyszłości będę skłonny wpłacić więcej). Jeśli więc, HYIP wymaga wpłaty minimalnej w wysokości 10$, to kwota 50$ stanowi 500% depozytu początkowego.

Jeżeli masz problem ze stworzeniem własnych zasad inwestycyjnych, skorzystaj z moich i jeśli nie przypadną Ci do gustu będziesz miał podstawy do wprowadzenia zmian. Życzę sukcesów w pomnażaniu kapitału.

Etykiety:

poniedziałek, 7 lipiec 2008

Kryształowa kula?

Nie bez powodu tytułem tego postu jest pytanie. Tak naprawdę wszyscy wiemy, że nie istnieje żaden instrument do 100% przewidywania przyszłości. Jak się okazuje, istnieją jednak pewne narzędzia pozwalające w przybliżony sposób prognozować przyszłość, korzystając z danych historycznych. Tym narzędziem są cykle. Proste, ale skuteczne.

Na rynku istnieje wiele cyklów. Począwszy od długoterminowych, przez średnio terminowe, aż po krótkoterminowe. Do najważniejszych cyklów długoterminowych należą: 54 letni cykl Kondratiewa, cykle 8-9 letnie oraz 3-4 letnie. Cyklami średnioterminowymi są cykle 14-19 tygodniowe oraz 28-36 tygodniowe. Cyklami krótkoterminowymi się nie zajmuję, bo pociągają za sobą zbyt duże koszty transakcyjne.

Kilka dni temu postanowiłem poddać analizie wykres WIG-u 20 celem znalezienia cyklu 3-4 letniego. Na załączonym zdjęciu można zobaczyć wyniki analizy. Efektem jest oszacowanie długości okresu cyklu zarówno pomiędzy dołkami jak i szczytami. W obu przypadkach okres wyniósł 3,5 roku + - 0,5 roku (dokładnymi danymi są: dla odstępu pomiędzy dołkami 3,6 roku + - 0,5 roku, dla odstępu miedzy szczytami 3,4 roku + - 0,5 roku). Szczyty oznaczyłem pomarańczowymi kółeczkami, a dołki - fioletowymi. Jaki pożytek wynika z tej analizy?

Dzięki zebranym danym można z dużą dozą prawdopodobieństwa wyznaczyć dołek trwającej bessy oraz szczyt następnej hossy. Jeżeli ostatni dołek wystąpił w połowie 2006 roku, to aktualnie mijają 2 lata od momentu wystąpienia tego dołka. Jeżeli średnia długość cyklu wynosi 3,5 roku, to następny dołek powinien pojawić się pod koniec 2009 roku. Uwzględniając odchylenia, dołka można się spodziewać na przełomie 2009 i 2010 roku. Trzeba być szczególnie czujnym w IV kwartale 2009 roku i I kwartale 2010 roku. Takie samo rozumowanie można przeprowadzić dla przewidywań wystąpienia kolejnego szczytu. Od zeszłorocznego punktu kulminacyjnego minionej hossy minął rok. Wychodzi więc na to, że kolejny szczyt powinien wystąpić w pierwszej połowie 2011 roku (uogólniając można powiedzieć, że szczyt ten wystąpi w 2011 roku, nie precyzując dokładniejszego momentu).

Cykle są naturalnymi ruchami rynku, który będzie podążać wraz z aktualnym trendem do momentu wyczerpania się tego ruchu. Widać więc, że mówienie o hossie przed końcem tego roku jest bezcelowe. Nawet początek następnego roku nie powinien nastrajać optymistycznie. Dopiero w drugiej połowie 2009 roku będzie można, zgodnie z wyznaczonymi cyklami, poszukiwać oznak dna rynkowego.

Cykle nie są sztywnymi metodami pozwalającymi prognozowanie. Rynki się zmieniają i może się okazać, że poznane prawidłowości legną w gruzach w obliczu zachodzących zmian. Niemniej jednak, lepiej posiadać przynajmniej wiedzę o przybliżonym, całkiem prawdopodobnym momencie zmiany trendów, niż żyć w ciągłym strachu o kapitał znajdujący się w obrocie. Liczę się z tym, że Ty nie musisz się ze mną zgadzać i możesz uważać opisane rozważania za kompletną bzdurę. Mi jednak te proste metody przypadają do gustu i wolę się na nich opierać, zamiast liczyć na skomplikowane wzory matematyczne, które nie wiele wnoszą do metod spekulacyjnych.

Etykiety:

Uwaga na oszustwo!!!

W sieci pojawił się bardzo "młody" HYIP istniejący od miesiąca - Euro Avinex. Sam program jest dość ciekawy i sprawia wrażenie solidnego. Oferuje całkiem interesujące perspektywy inwestycyjne. Założyciele HYIPa twierdzą, że inwestują w wartość, co mniej lub bardziej doświadczonemu inwestorowi wyda się bardzo nie realne już na pierwszy rzut oka. Ale nie o tym chcę pisać.

Postanowiłem dowiedzieć się czegoś o tym HYIPie. Najwięcej informacji dostarczyło mi forum TalkGold oraz sekcja witryny HYIP.com poświęcona temu programowi. Otóż, większość inwestorów jest bardzo zadowolona z działania programu. Jednak nie wszyscy. Pojawiły się dwie osoby, które twierdzą, że numery ich kont Liberty Reserve, które podali do programu zostały zmienione przez administrację, po to aby po prostu ukraść pieniądze użytkowników. Co prawda Euro Avinex Support tłumaczył się problemami technicznymi oraz tym, że już je naprawili. Wg nich wszystko działa jak w zegarku. A jednak. Po usunięciu rzekomej awarii wspomniani użytkownicy nie zobaczyli swoich pieniędzy na kontach w programie.

Euro Avinex Support tłumaczy się brakiem winy, natomiast z drugiej strony, poszkodowani nie mieliby żadnego interesu w zmyślaniu, bo odczuwają realny niepokój związany z utratą depozytu początkowego i wszystkich zysków. Chwytają się czegokolwiek, żeby wyjść cało z opresji, jednak ich starania nie przyniosły efektów.

Jaki wypływa wniosek z tej sytuacji? HYIP istniejący tak krótko nie może sobie pozwolić na żadne wpadki (nawet gdyby były wywołane rzeczywistymi problemami technicznymi) na tym etapie istnienia. W momencie wystąpienia problemów, konta użytkowników powinny być uzupełnione o depozyt początkowy oraz o zarobione procenty. Co więcej, znalazłem też jeden monitor, któremu program nie płaci!

Na pewno będę się trzymał z daleka od tego programu, bo nie jest wart nawet najmniejszych sum pieniędzy. Co prawda Robert Kiyosaki w książce "Kto zabiera twoje pieniądze?" pisze, że najważniejsza jest szybkość obiegu pieniądza pomiędzy inwestycjami. Ja uważam, że jeżeli nie można znaleźć żadnej uczciwej okazji (w tym przypadku HYIPa), lepiej trzymać pieniądze na koncie (koncie egold), niż pozwolić je zabrać nieuczciwym ludziom.

Etykiety:

Dobra firma

Mam na myśli całkiem dobry HYIP, którym się zajmuję od jakiegoś czasu - B4Etraders. Otóż, czasami irytującym zachowaniem tego programu jest niedostępność witryny. Jest to bezsprzecznie zły znak. Przed wczoraj witryna tego HYIPa, była niedostępna po raz drugi od początku swojej działalności. Muszę przyznać, że zaczynałem się zastanawiać ile jeszcze ten HYIP wytrwa. Okazało się jednak, że problemy z niedostępnością witryny były czysto techniczne, za co admin programu przysłał każdemu użytkownikowi email z wyjaśnieniem:

Dear Tobiasz,
Our site have experienced a downtime for the past hours.We have contacted our hosting company to solve the problem.And the B4E site has been back online now.
We are very sorry for the inconvenience.If you have any problem,please contact us.

Regards,
B4E Team
Scott
W skrócie: administrator pisze, że przeprasza za niedostępność witryny przez kilka minionych godzin. Skontaktował się z firmą hostingową, żeby przywrócić działanie serwisu. W razie jakichkolwiek pytań można się z nim skontaktować.

Po przeczytaniu tej wiadomości odnosi się wrażenie, że administracji B4Etraders zależy na swoich użytkownikach i jest to bardzo pozytywny akcent. Program niedawno obchodził swoją setną rocznicę istnienia, dlatego chce wyrobić sobie dobrą reputację wśród internautów. Zobaczymy jak długo będzie istniał w sieci.

Etykiety:

środa, 2 lipiec 2008

Konto egold

Znajomość języka angielskiego jest absolutnie niezbędna w dzisiejszych czasach. Jednak zdarzają się osoby nie znające nawet jednego słowa w tym języku. Z tego względu przygotowałem specjalną prezentację o obsłudze konta egold właśnie dla takich osób (jak również dla wszystkich zainteresowanych). Znajduje się ona pod tym adresem.

Etykiety:

wtorek, 1 lipiec 2008

Pierwsza myśl jest najlepsza

Może na początek wyjaśnię dlaczego napisałem ten post. Otóż, około 3 miesięcy temu wpadłem na pomysł stworzenia strony, na której odwiedzający mogliby dzielić się cytatami dotyczącymi inwestowania. Jakoś nie zabrałem się za jego realizację, bo uważałem że perspektywa stworzenia takiej strony jest nudna (bo przecież kto by chciał czytać cytaty).

To myślenie było całkowicie błędne. Dlaczego? Bo dzisiaj otrzymałem email od pana Piotra Michalaka, w którym promuje swój najnowszy serwis - www.cytatybiznesu.pl. Nie trudno się domyśleć jaką miałem minę, gdy przeczytałem tą wiadomość (co tu dużo mówić, poczułem się jak ostatni głupek). Ktoś kiedyś powiedział, że jeżeli wpadnie się na jakiś pomysł, to prędzej czy później ktoś inny wpadnie na coś podobnego albo nawet takiego samego. Jak widać nie musiałem długo czekać, żeby przekonać się o prawdziwości tych słów.

Z tego postu wynika jedno przesłanie:

NIE MA DOBRYCH I ZłYCH POMYSłÓW. SĄ TYLKO TAKIE, KTÓRE TY UWAŻASZ ZA WARTOŚCIOWE.

Jeśli więc kiedykolwiek wpadniesz na jakikolwiek pomysł, realizuj go - obojętnie co będą podpowiadać Ci wewnętrzne głosy (mnie one zgubiły, a może raczej moje skłonności do lenistwa zadziałały przeciwko mnie). Niekoniecznie każda koncepcja od razu "wypali", ale zawsze zdobędziesz doświadczenie i nowe umiejętności, które same niestety nie przychodzą do człowieka.

Etykiety: