środa, 15 październik 2008

Sprawdzaj adresy stron!

Z powodu zmian w strukturach E-Gold, następcą tego systemu płatności jest Liberty Reserve. Obecnie ofiarami ataków oszustów padają użytkownicy LR. Jak podaje GoldPoll, HYIP HoursMoney posługuje się oszukańczą stroną SCI Liberty Reserve w celu wyłudzania danych od użytkowników. Wspomniana strona znajduje się pod adresem sci.liibertyreserve.com. Mimo, że na pierwszy rzut oka, adres jest prawie identyczny z oryginałem, to znamiona oszustwa zdradza podwójna literka "i".

W poście "Uważaj, bo możesz zostać okradziony", pisałem o fałszywych mailach rzekomo wysłanych przez E-Gold. Teraz już takich maili nikt nie wysyła, bo pieniądze odpłynęły do LR, który stał się naprawdę łakomym kąskiem. Z tego powodu zawsze zwracaj uwagę na adres strony, za pomocą której dokonujesz płatności. Jeśli zauważysz brak protokołu https powinieneś mieć się na baczności, bo może to być pierwszy znak próby wyłudzenia.


Etykiety:

sobota, 11 październik 2008

HYIP z prawdziwego zdarzenia

Thomas Martin Investments ltd - instytucja zarejestrowana na Seszelach, pierwotnie działająca w Luksemburgu. Początki tego HYIPa sięgają roku 1990 kiedy grupa przyjaciół utworzyła klub inwestycyjny, którym zarządzał Thomas Martin. Od 2007 roku HYIP jest dostępny online.

Nie będę wgłębiał się w szczegóły działalności programu, bo te informacje można znaleźć na stronie. Obecnie jest to prywatny program, do którego można się przyłączyć otrzymując zaproszenie od aktualnego członka klubu. HYIP nie korzysta z maskowania whois dzięki czemu adresy podane na stronie pokrywają się z danymi whois. HYIP nie płaci polecającym za werbowanie nowych członków. Posiada realne wkłądy początkowe, a zyski wypłaca raz w tygodniu lub raz w miesiącu. Na autorskim forum HYIPa można porozmawiać z dotychczasowymi użytkownikami. Przeglądając niektóre posty stwierdziłem, że Stan Martin (wnuk Thomasa Martina) traktuje inwestorów jak partnerów, a nie frajerów. Inwestując powyżej 10 000$ można zyskać gwarancje zwrotu pieniędzy stwierdzoną pismem.

Na forum TalkGold znalazłem kilka negatywnych opinii, w których inni użytkownicy twierdzili, że HYIP ma korzenie w Rosji i na Ukrainie. Wątek o tym programie nie rozwija się zbyt dynamicznie, mimo że program jest rzeczywiście realny i nie oszukuje. Niektórzy narzekają, że 100$ to zbyt dużo, ale lepiej jest wpłacić te pieniądze do realnego HYIPa niż do kilku scamów.

W kursie emailowym pisałem, że HYIPy płacące w kilkugodzinnych odstępach czasu są prawdopodobnie scamami. Operacje u Thomasa Martina odbywają się z tygodniowym opóźnieniem, co daje podstawę do przypuszczania, że HYIP rzeczywiście dokonuje wszystkich niezbędnych transakcji pomiędzy rachunkami inwestycyjnymi, a kontami złota i kontami osobistymi.

Thomas Martin Investments ltd jest HYIPem z prawdziwego zdarzenia, do którego jednak trudno się dostać. Prywatne kluby inwestycyjne, takie jak TMI, są świetnymi okazjami do pomnażania kapitału.

Etykiety:

Polski żart

Zanim przejdę do konkretów, chciałbym podziękować subskrybentom, którzy nadesłali zupełnie bezinteresownie ciekawe propozycje HYIPów. Na razie jest ich niewiele, dlatego mogę na bieżąco je analizować. Jeśli ktoś jeszcze chciałby mi coś podesłać, zapraszam. Jeśli jednak otrzymam zbyt dużo maili, nie zdołam zbadać wszystkich HYIPów, tylko wybiorę najciekawsze. Do rzeczy....

W sieci pojawił się HYIP o nazwie Polish Fund Ltd. Istnieje od 20.09.2008, a domena zarejestrowana jest do roku 2013. Jednak, gdy wszedłem na stronę WWW programu, trochę chciało mi się śmiać. Otóż, HYIP twierdzi, że dokonuje inwestycji w polskie nieruchomości o wartości około 1 mln euro oraz 3 mln euro. Na stronie znajduje się garść informacji ekonomicznych oraz stwierdzenie, że inwestycje w polskie nieruchomości przynoszą zwrot w granicach od 50% do 350% (mówimy o aprecjacji). HYIP płaci maksymalnie 1,9% dziennie do końca życia. Oferuje 5% za poleconych. Po 180 dniach można wypłacić pierwotny depozyt. Oczywiście jest możliwość reinwestycji. Najmniejsza suma, którą trzeba pzeznaczyć na wpłatę wynosi 1$. Wartość kolejnego progu trochę szokuje, bo jest to 750$ (zbyt duzy skok). Biuro HYIPa rzekomo mieści się we Wrocławiu przy ul. Strzegomskiej. Podane są nawet telefony...

Najpierw sprawdziłem informacje whois, z których nie wiele wynika, bo twórcy programu korzystali z usług typu Privacy Protected. Postanowiłem więc sprawdzić istnienie podanego na stronie adresu w mapach Google. Na ulicy Strzegomskiej 2/4 mieszczą się następujące instytucje: Vorwerk Polska Sp. z o.o. oraz Atos Origin IT Services Sp. z o.o. Zadzwoniłewm pod podany numer telefonu, którego nikt nie odebrał. Dzwoniłem do biura numerów TP i okazuje się, że Telekomunikacja nie posiada takiego numeru w swojej bazie abonentów (prawdopodobnie innych operator).

Jeśli interesujesz się rynkiem nieruchomości w Polsce, wiesz zapewne, że mieliśmy wyhamowanie wzrostu cen, które teraz spadają. Nie można więc zarabiać na aprecjacji wartości nieruchomości. Wartości nieruchomości, w które chce inwestować Polish Fund są zbyt duże, aby możliwe było zebranie wystarczającej ilości pieniędzy od użytkowników. Moim zdaniem, miliona euro nigdy nie uzbierają. Adres siedziby został dobrany na hybił rafił, a numer telefonu znajdujący się na stronie należy pewnie do prywatnej osoby. Na forum TalkGold użytkownicy nie mają zastrzeżeń do tego HYIPa, twierdzą nawet, że po drugiej stronie linii telefonicznej kryje się jakaś Hania.

Nie analizowałem długo HYIPa Polish Fund, bo jest ewidentnym oszustwem. Ludzie, którzy załżzyli ten program chcą się szybko wzbogacić i zniknąć. Jeśli powierzyłeś jakiekolwiek pieniądze Polish Fund lepiej się wycofaj i uciekaj tak daleko jak możesz, bo stracisz.

Etykiety:

piątek, 10 październik 2008

Social landing w HYIPowym wydaniu?

Jeden z moich subskrybentów podesłał mi kilka adresów HYIPów, z których dwa mnie zaciekawiły - WOIP oraz Thomas Martin Investment Club. W tym poście napiszę, co sądzę na temat HYIPa WOIP będącego serwisem pożyczek internetowych.

Program pożycza pieniądze i żąda 1,6% od kwoty pożyczki. Pożyczkodawca zarabia 1% dziennie od pieniędzy, które pożyczył innym ludziom. Mimo, że wielkość zysku jest bardzo przyzwoita jeśli brać pod uwagę HYIPy, to model działania programu jest zupełnie nie realny. Po pierwsze, minimalna suma pożyczki wynosi 1$ - to za mało. W polskich serwisach typu social lending minimalna kwota, którą można pożyczyć wynosi 50 zł, co w przeliczeniu nawet po niskim kursie dolara, daje 25$. Poza tym spłaty rat zazwyczaj następują w okresach miesięcznych, a nie dodziennie. Inwestor zarabia raz w miesiącu otrzymując procentowo naliczony zysk. Skąd wobec tego WOIP bierze pieniądze na wypłaty?

Nie trudno się domyślić. Otóż, HYIP oferuje polecającym, aż 10% od depozytów poleconych. Tak ustalona wartość względna pozwala sądzić, że działalność pożyczkowa jest tylko przykrywką HYIPa, który jest tak naprawdę piramidą.

Przeglądając fora dyskusyjne, nie znalazłem negatywnych opinii na temat tego programu. Jak narazie płaci i wszyscy są z niego zadowoleni. Jednak po głębszej analizie, doszukałem się kilku ciekawych informacji.

Na pierwszy ogień poszła domena programu, która jest zarejestrowana do 2011 roku, ale na rosyjskim IP(!!). Z informacji whois można dowiedzieć się, że osobą związaną z HYIPem jest Cayle Vlahovic, o którym prawie niczego nie znalazłem w sieci. Udało mi się dotrzeć jednak do "umowy" pożyczkowej, z której wynika, że ten pan jest rzekomym prezesem WOIP (mają nawet pieczątkę).

Sprawdziłem adresy zamieszczone w sekcji About i okazało się, że naprawdę istnieją, ale znajdują się pod nimi inne instytucje. Adres kanadyjski wskazuje na rozgłośnię radiowo-telewizyjną (Canadian Broadcasting Corporation). Budynek znajdujący się przy 181 Queen Street wygląda tak jak na tym zdjęciu. Natomiast pod adresem gibraltarskim znajduje się organizacja Gibraltar Heritage Trust, zajmująca się renowacją zabytków. Różnice tkwią tylko w numerach skrytek pocztowych. Niestety wyszukiwarka nie znalazła innej strony, niż strona HYIPa, na której znalazłyby się dane o skrytce nr 3440. Prawdopodobnie to wymyślony numer.

Znalazłem również artykuł, w którym autor twierdzi, że E-Holding LTD wogóle nie istnieje. Wpisując tą nazwę do wyszukiwarki znajdującej się na kanadyjskiej stronie White Pages, nie mogłem znaleźć tej instytucji. Wyświetliło się kilkadziesiąt firm zawierających w nazwie słowo "holding", ale żadna z nich nie była E-Holdingiem. Z jednej strony siedzibą firmy jest Ottawa (181 Queen Street znajduje się właśnie w tym mieście), a z drugiej strony kod "ON K1Y 1E4" udostępniony w serwisie HYIPa, wskazuje na Ontario(!!)

Jeśli zastanawiasz się czy wpłacić pieniądze do HYIPa WOIP, doradzam rozwagę. Po przeprowadzeniu analizy nie wpłaciłbym niczego. Jednak Twoja decyzja może różnić się od mojej, więc ostateczny ruch pozostawiam Tobie.

Etykiety:

czwartek, 18 wrzesień 2008

Im szybciej tym lepiej

Robert Kiyosaki w książce "Kto zabiera Twoje pieniądze?" stwierdza, że pieniądze nie mogą leżeć w jednym miejscu i czekać, aż ktoś sprytniejszy zabierze Ci je sprzed nosa. Pieniądze powinny nieustannie krążyć w finansowym krwiobiegu od inwestycji do inwestycji. Innymi słowy, jeśli zainwestujesz określoną sumę pieniędzy w wybrany rodzaj aktywów, to po pewnym czasie te pieniadze powinny Ci się zwrócić. Wtedy, zamiast je odkładać na konto oszczędnościowe w banku, powinieneś je włożyć w kolejną inwestycję itd.

Zaczynając przygodę z HYIPami, zastanawiałem się jaką wybrać strategię lokowania kapitału. Początkowo, żeby nie zrobić sobie bałaganu, chciałem trzymać pieniądze na koncie złota, dopóki nie zakończy się depozyt w wybranym HYIPie. Wychodziłoby na to, że w jednym momencie mógłbym zajmować się jednym HYIPem. Taka strategia gwarantowałaby mi porządek w finansach, ale straciłbym dużo czasu.

Postanowiłem więc przyspieszyć obieg pieniędzy pomiędzy HYIPami, tak jak doradza Robert Kiyosaki. Na początku ulokowałem po 10$ w dwóch programach. W momencie, gdy z jednego odzyskałem wkład początkowy, miałem upatrzony kolejny HYIP, w który włożyłem ten kapitał. Dzięki temu za 20$ czerpałem zyski z 3 HYIPów, które wymagały minimum 10$. Odzyskałem wkład początkowy, więc mogłem bez obaw czerpać zyski z tamtych programów, jednocześnie zwiększając portfel HYIPów o kolejny program.

Jest jednak mały szkopuł. Zdarza się czasami, że nie mogę znaleźć żadnego ciekawego HYIPa lub mam zbyt mało pieniędzy na koncie złota. Wtedy też, nie lokuję ich w żadnym programie. Nie warto szukać okzaji na siłę, bo można się nieźle naciąć. Jeśli nie widzę, żadnych interesujących HYIPów, trzymam pieniądze na koncie. I Ty też tak powinieneś robić :).

Etykiety: ,

czwartek, 11 wrzesień 2008

Waiting nie wiadomo na co....

Status waiting nie zawsze oznacza kłopoty. Długo istniejący HYIP może po prostu nie zdążyć przelać środków ze swojego rachunku inwestycyjnego na konto złota, dlatego tymczasowo wstrzymał wypłaty. Gracze zaczynają się denerwować za każdym razem, gdy ich wybrane HYIPy posiadają inne statusy niż paying. Trochę niesłusznie. Tak naprawdę kłopoty zwiastuje dopiero status problem, który najczęściej zamienia się w status not paying. Z czekaniem programu na pieniądze jest trochę inaczej.

Status waiting nadaje HYIPowi nieco ludzkiej wymowy. Zdarzają się czasami różne awarie, które powodują czasową blokadę wypłat dla użytkowników. Jeśli program informuje o tym fakcie, to nie ma się czego obawiać. Wiadomo wtedy, że za HYIPem stoją ludzie, którzy przecież też są podatni na błędy.

Problem pojawia się, gdy krótko istniejący HYIP posiada status waiting. Tak naprawdę program, który dopiero zaczyna swoją "działalność", musi mieć rezerwy i nie może sobie pozwolić na czekanie z wypłatami. Na tym etapie powinien zdobyć zaufanie użytkowników, zamiast je nadmiernie sprawdzać. Spotkałem się z HYIPami oznaczonymi jako oczekujące na środki już w pierwszych 20 dniach istnienia! Dowodzi to tylko jednego: tego typu HYIPy są schematami ponziego i nie posiadają jeszcze wystarczającej liczby użytkowników, aby móc rozpocząć wypłaty. Lepiej trzymać się od takich HYIPów z daleka...

Etykiety:

środa, 10 wrzesień 2008

Nieuczciwe zagrania

W poście "Nie daj się złapać" napisałem o pułapkach w świecie HYIPów, które czyhają na niedoświadczonego HYIPera. Dzisiaj chciałbym wspomnieć o jeszcze jednej przeszkodzie, na którą można się natknąć.

Załóżmy, że znalazłeś program, który Ci się spodobał i wpłaciłeś do niego wkład minimalny w wysokości 10$. Jest to tzw. test spend, który jest dokonywany w celu sprawdzenia wypłacalności wybranego HYIPa. Nieuczciwy admin tego programu doskonale wie, że jeśli otrzymasz kilka wypłat, możesz zdecydować się na powiększenie swojego depozytu lub otwarcie drugiego, większego.

Jeśli wpłacisz poważniejszą sumę, np. 500 $, rządny zysków admin, może skasować Twoje konto w HYIPie, a później zlikwidować konto złota, na które dokonałeś wpłaty. Tym samym znikną wszystkie ślady, które mogłyby wskazywać na Twoją obecność w danym programie. Po likwidacji konta złota, admin oczywiście założy konto o innym numerze i z niego będzie dokonywał wszystkich operacji.

W takiej sytuacji możesz najwyżej powiadomić innych użytkowników na forach dyskusyjnych oraz wysłać informacje do rzetelnych monitorów, takich jak GoldPoll. Natomiast już nigdy nie odzyskasz wpłaconych pieniędzy.

W oparciu o własne doświadczenie mogę powiedzieć, że wyższe prawdopodobieństwo oszukania użytkownika występuje w przypadku programów płacących powyżej 2%. Na podobne wpadki raczej nie pozwolą sobie HYIPy, chcące istnieć dłużej (przynajmniej na początku).

Zminimalizować ryzyko może tylko dokładnie przeprowadzona anliza Due Dilligence, a jej dokładność będzie zależeć wyłącznie od Ciebie.

Etykiety:

poniedziałek, 1 wrzesień 2008

Ten HYIP to prawdopodobnie scam

Przeglądałem dzisiaj dwa monitory, które najbardziej lubię - hyipranks.com oraz goldpoll.com. Na tym drugim znalazłem program, który przykuł moją uwagę z powodu dość rozsądnego planu inwestycyjnego. Strona HYIPa wygląda nawet zachęcająco, ale....

Program ten nosi nazwę Liberatex Investment Club i mimo, że nieźle wygląda to jest całkiem zły. Po przeprowadzeniu Due Dilligence doszedłem do kilku wniosków:

- HYIP korzysta ze śmiesznie taniego hostingu, co jest wg mnie najdobitniejszym symptomem scamu. Założyciele chcą najwidoczniej szybko odzyskać poniesione koszty, zarobić dla siebie i zamknąć interes.
- Strona HYIPa zawiera bardzo mało informacji. Praktycznie nie można znaleźć niczego szczegółowego. Poza tym, sekcja FAQ (w tym przypadku HELP), zawiera jedynie kilka pytań wraz z odpowiedziami, które zostały ściągnięte i przerobione z szablonu Gold Coders.
- Strategia "inwestycyjna" budzi wiele zastrzeżeń. HYIP rzekomo inwestuje w przedsięwzięcia internetowe (serwisy exchangerskie, hosting, bazy informacji itp). Jeśli miałoby to wypalić, HYIP musiałby wypłacać pieniądze w co najmniej miesięcznych odstępach czasu, a nie codziennie, 7 dni w tygodniu. Przecież wiadomo, że zainwestowane pieniądze nie zwracają się od razu, tylko po jakimś czasie (czasami nawet po kilku latach!). Skąd więc zyski tego HYIPa?

Szczerze powiem, że bardziej ufam HYIPom, które otwarcie piszą, że czerpią zyski z Forexu w oparciu o daytrading, niż HYIPom pozującym na poważne przedsięwzięcia, bazujące na inwestowaniu w biznes lub w wartość (taki marketingowy bełkot jest poprostu śmieszny).

Etykiety:

piątek, 29 sierpień 2008

Który HYIP jest bardziej dochodowy?

Całkiem nie dawno znalazłem w Internecie bardzo ciekawy system oceny HYIPów. System ten został wymyślony przez człowieka, który rzekomo posiada duże doświadczenie w HYIPowej grze. W oryginalnej postaci ten sposób oceny nosi nazwę SAP. Na potrzeby polskojęzyczne, po przetłumaczeniu, system przyjmuje nazwę ROP.

System ROP bardzo mi przypadł do gustu – jest łatwy w użyciu i każdy może z niego skorzystać. Co więcej, serwisy monitorujące powinny wdrożyć to rozwiązanie, ponieważ ułatwiałoby ono podejmowanie decyzji wszystkim HYIPerom.

ROP polega na pięciostopniowej ocenie trzech płaszczyzn działalności każdego HYIPa: ryzyka inwestycyjnego, admina oraz prawdopodobieństwa upadku programu. Każdemu z tych trzech czynników przyporządkowywana jest wartość od 1 do 5. Następnie należy wymnożyć otrzymane liczby, żeby uzyskać końcowy wynik (R*O*P). Im niższa jest wartość wskaźnika ROP tym lepiej. Im wyższa tym gorzej. Poniżej znajdują się szczegóły:

R - Ryzyko inwestycyjne
1. Zysk będzie wypłacany, a depozyt początkowy zostanie zwrócony w całości każdemu „inwestorowi”.
2. Depozyt zostanie zwrócony w całości każdemu „inwestorowi”.
3. Depozyt zostanie zwrócony w części, w miarę możliwości, każdemu „inwestorowi”
4. Prawdopodobnie żaden „inwestor” nie otrzyma z powrotem wpłaconego depozytu.
5. Wpłacone pieniądze na zawsze znikną i nikt już ich nigdy nie zobaczy.

O - Ocena admina
1. Osobisty kontakt z uczciwym i kompetentnym adminem.
2. E-mailowy kontakt z uczciwym i kompetentnym adminem.
3. E-mailowy kontakt z adminem, który odpowiada na maile i wydaje się być uczciwy i kompetentny.
4. Admin udostępnił wyłącznie pobieżne informacje kontaktowe i nie odpowiedział na maile.
5. Admin jest nieznany, nie udostępnił żadnych informacji kontaktowych.

P - Prawdopodobieństwo upadku programu
1. Program nie potrzebuje poleconych, posiada uczciwy dochód pochodzący z inwestycji, udostępnia informacje o transakcjach, zarządzający posiadają doświadczenie.
2. Inwestycje są głównym źródłem dochodu HYIPa, ale nie jedynym, zarządzający posiadają umiejętności inwestycyjne, wkłady nowych poleconych nie są potrzebne, choć nie wykluczone, że w przyszłości będą.
3. Dochód programu pochodzi tylko w nieznacznej części z inwestycji. Brak konkretnych umiejętności zarządzających, brak informacji na temat powodzenia inwestycji HYIPa. Potrzebne są nowe wkłady poleconych.
4. Schemat Ponziego. Inwestycje nie są źródłem programu. Nacisk położony jest na poleconych.
5. Całkowity schemat Ponziego. Jedynym źródłem dochodu są poleceni. HYIP stworzony jest w oparciu o skrypt Gold Coders.

Z powyższych danych wynika, że najwyższą wartością wskaźnika ROP może być wartość 125 (5*5*5), a najniższą – 1 (1*1*1). O ile ta druga wartość jest praktycznie nie możliwa do uzyskania wśród Internetowych HYIPów, o tyle ta pierwsza wartość jest spotykana niesłychanie często.

HYIP, któremu zależy na istnieniu przez dłuższy czas uzyska następujące wartości, np. 1*3*2 = 5 lub 2*2*3 = 10 lub 1*2*3 = 6. To są tylko hipotetyczne wartości. Poniżej zastosowałem ten system do oceny trzech HYIPów, z których dwa cały czas istnieją (stan na 29.08.2008), a jednego już dawno nie ma.

The Stoic: 1*3*2 = 6
Elite Money: 1*3*3 = 9
B4E Traders: 4*3*3 = 36

Słowo wyjaśnienia: jeśli chodzi o ocenę admina, to w przypadku w miarę rzetelnego HYIPa, będzie to wartość 3. Najtrudniejsza jest obiektywna ocena źródeł dochodu HYIPów. Jeżeli miałbym w 100% ufać zawartości stron programów, to daleko bym nie zaszedł, dlatego też w przypadku wątpliwości najlepiej wybrać wartość 3 (tak zrobiłem w przypadku Elite Money). Jeśli jesteś pewniejszy, co do rozmiarów prowadzonej działalności inwestycyjnej HYIPa, możesz wybrać wartość 2. Natomiast wartość 1 wystąpi bardzo rzadko, albo w ogóle.

Wskaźnik ROP jest całkiem dobrym, pomocniczym narzędziem ułatwiającym proces decyzyjny. Nigdy bym jednak w 100% na nim nie polegał. Podobnie jak w analizie technicznej – im więcej wskaźników się potwierdza tym lepiej, również w świecie HYIPów polecam przyjąć taką postawę. Ostateczna decyzja należy przecież zawsze do gracza.

Etykiety:

poniedziałek, 25 sierpień 2008

Uważaj, bo możesz zostać okradziony!

Konto Egold jest ulubionym miejscem przechowywania pieniędzy przez HYIPy. W związku ze zmianami polityki, Egold traci zwolenników na rzecz Liberty Reserve, jednak wiele HYIPów nadal akceptuje ten system płatności. Nie od dziś wiadomo, że Egold jest obiektem ataków hakerów, a nieuważny użytkownik może zostać łatwo okradziony. W jaki sposób?

Najczęściej na skrzynkę odbiorczą przychodzą wiadomości o rzekomej blokadzie konta z prośbą o zalogowanie się przez link znajdujący się w wiadomości:

Dear e-gold account holder,

Due to concerns, for the safety and integrity of your account we
have issued this message.

We have suspension some account, Please use a particular link below to login to your account. to check if it found suspension.

https://www.e-gold.com/acct/login.html

If it is suspension you will have to updating your information and waiting for our activation.

Thank you in advance for your prompt response.
------------------------------

---------------
Please do not reply to this automatically generated email message.
---------------------------------------------

Osobiście, otrzymałem aż 4 takie wiadomości i nie dałem się nabrać na żadną. Najlepszym sposobem sprawdzenia czy nasze konto nie doświadcza problemów jest ręczne wpisanie do przeglądarki adresu strony Egold i zalogowanie się. Wtedy okaże się, że wszystko jest w porządku, a wiadomość była wyłącznie próbą wyłudzenia hasła.

Dodatkowo po najechaniu kursorem na link w wiadomości, w programach pocztowych na pasku stanu widać prawdziwy adres strony, która otworzy się po kliknięciu w link. W moim przypadku jest to następująca strona: www.3laddin.com/vb/sulfre.php.

Podejrzewam, że jest to spreparowana przez hakerów witryna logowania Egold, która przechwytuje numer konta oraz hasło. Nie odwiedzałem tej strony, żeby upewnić się co do swoich przypuszczeń, bo nie warto w ten sposób ryzykować.

Etykiety:

czwartek, 21 sierpień 2008

Co to jest HYIP?

Niby odpowiedź jest prosta i zawarłem już ją w HYIP FAQ, mimo to pozostają jeszcze pewne niuanse nie zrozumiałe dla początkujących HYIPerów (jak np. powstaje HYIP). Postanowiłem wyjaśnić te wątpliwości w bardzo przystępny i obrazowy sposób.

Zapraszam do obejrzenia prezentacji.

Etykiety:

sobota, 9 sierpień 2008

Czy czegoś nie wiesz o HYIPach?

Świat HYIPów jest chaotyczny. Różne informacje porozrzucane są po różnych zakątkach Internetu. Z tego powodu stworzyłem ebooka - HYIP FAQ, zawierającego odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. W miarę pojawiania się kolejnych pytań, będę go aktualizował na bieżąco.

Etykiety:

sobota, 26 lipiec 2008

Jednak nie warto było się łakomić

7.07.2008 zamieściłem post pt.: "Uwaga na oszustwo!", w którym stwierdziłem, że HYIP Euro Avinex Ltd jest najzwyczajniejszym przekrętem. Dzisiaj postanowiłem przejrzeć statystyki HYIPów monitorowanych przez GoldPoll.com. Dla odmiany zacząłem od końca, czyli od programów nie płacących. Wcale nie zdziwiłem się faktem znalezienia w tej kategorii Euro Avinex Ltd.

Program "przeżył" (wg GoldPoll) 54 dni i przestał płacić. Tak się składa, że inne monitory, np.: HYIP Investment, rzekomo nadal otrzymują wypłaty od tego programu, mimo że GoldPoll przestał, a jest jednym z najlepszych monitorów w sieci. Dokładność co niektórych serwisów jest dyskusyjna...

Z tego zdarzenia wypływa jeden wniosek: nigdy nie należy ignorować żadnych negatywnych opinii użytkowników, bo jaki mieliby cel w oszukiwaniu na forach innych HYIPerów?

Etykiety:

poniedziałek, 21 lipiec 2008

Test strategii - Elite Money

elite moneyPo opublikowaniu tego posta postanowiłem nie wierzyć na słowo moderatorowi z GoldenTalk. Podjąłem działanie w celu sprawdzenia opisanej strategii w praktyce. Założyłem, że skupię się na 10 programach HYIP i zgromadzę potrzebne dane do udokumentowania wyników gry. Poszukiwania rozpocząłem w serwisach monitorujących - hyipranks.com oraz goldpoll.com. Pierwszym programem, który dodałem do swojego "portfela" jest program EliteMoney.net. Pozostając w zgodności z kolejnymi krokami strategii zbadałem ten program następująco:

1) Sprawdziłem wielkość zysku oferowanego przez HYIP - dla depozytu minimalnego wynosi on 1,5%
2) Ustaliłem moment wejścia bazując na okienku czasowym dla programów płacących 1% dziennie, czyli miedzy 20 a 100 dniem od momentu rejestracji domeny
3) Przejrzałem dane WhoIs:

Data utworzenia domeny: 2008-05-22

Data wygaśnięcia domeny: 2009-05-22

Do wygaśnięcia domeny pozostało grubo ponad 150 dni (5 miesięcy).
4) Sprawdziłem opinie o programie na forach TalkGold, MMG oraz DreamTeamMoney, wszyscy użytkownicy są zadowoleni z HYIPa
5) Wysłałem email do administratora, na który otrzymałem odpowiedź w ciągu kilku godzin.
6) HYIP wypłacił mi zysk 4 dni z rzędu
7) Przeprowadziłem Due Dilligence celem upewnienia się co do programu.

Jeśli domena została zarejestrowana 22.05.2008, oznacza to, że optymalnym momentem wejścia jest następujący przedział czasu: 11.06.2008 - 30.08.2008.

Okres najmniejszego ryzyka, czyli prawdopodobieństwa zamknięcia programu wynosi od 20 do 220 dnia, czyli 11.06.2008 - 28.12.2008.

Postanowiłem dołączyć do programu dnia 15.07.2008, czyli po 54 dniach istnienia programu. Widać, że zmieściłem się w okienku czasowym.

Do końca okresu obniżonego ryzyka zostało 166 dni, a faktyczny czas otrzymywania profitów wynosi 85 dni - zyski wraz z depozytem początkowym powinienem zdążyć otrzymać zanim prawdopodobieństwo upadku HYIPa znacząco wzrośnie.

O kolejnych testowanych programach będę na bieżąco informował. Po zakończeniu testów udostępnię wyniki wraz z danymi finansowymi.

Etykiety:

piątek, 18 lipiec 2008

Ostrożnie z tymi nazwami...

Pochodzenie nazw HYIPów nie jest skomplikowane. Bardzo łatwo można się domyśleć, dlaczego dany program ma taką nazwę jaką sobie wybrał. HYIPy grające na Forexie będą posiadały w swojej nazwie słowo Forex lub Traders. Jeśli admin programu jest w jakiejś dziedzinie fachowcem (lub przynajmniej tak twierdzi), program może posiadać w nazwie słowo Experts. Oczywistym skojarzeniem z działnością HYIPów są również słowa invest, investment, investments itd. Oprócz oczywistych wskazówek co do sposobów pomnażania kapitału lub kwalifikacji zarządzających, HYIPy mogą wybierać dla siebie nazwy odzwierciedlające swoją strategię inwestycyjną, np.: The Stoic. Wiadomo, co oznacza zwrot "stoicki spokój", dlatego można wnioskować, że strategia takiego programu może być nastawiona bardziej na długoterminowe zyski i ignorować krótkoterminowe wahania cen aktywów.

Istnieje jednak grupa słów, które nasuwają złe skojarzenia w świecie HYIPów. Pierwszym z nich jest słowo gold, które kojarzy się z solidną inwestycją odporną na działanie czasu. Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego akurat to słowo jest sygnałem pewnego upadku HYIPa, ale w rzeczywistości to się sprawdza.

Często w nazwach HYIPów znaleźć można słowo bank. Tutaj sprawa jest oczywista. HYIP jest HYIPem, a nie bankiem. Dlatego można się spodziewać, że tak samo jak bank udzielający kredytów z pieniędzy pochodzących z depozytów, taki HYIP jest systemem ponzi (prawdziwy bank oczywiście takim systemem nie jest).

Należy trzymać się z daleka od wszelkich programów zawierających w swoich nazwach lub domenach, słowo hourly. Oznacza to, że program wypłaca zysk co godzinę, co w rzeczywistości jest bardzo trudne do zrealizowania. Jeśli mi nie wierzysz spróbuj pograć na giełdzie będąc daytraderem i do tego wypracowywać stale zysk co godzinę. Mało prawdopodobne, żeby Ci się udało.

Na szczęście selekcja HYIPów w oparciu o ich nazwy jest prosta, bo przeglądając serwisy monitorujące bardzo łatwo można przeprowadzić w ten sposób wstępną analizę Due Dilligence. Przyglądając się nazwom już na pierwszy rzut oka można wyselekcjonować ewidentne oszustwa. Łatwe, a przynosi korzyści.

Etykiety:

czwartek, 17 lipiec 2008

B4Etraders - depozyt odzyskany

12.06 postanowiłem zainwestować z B4Etraders. Uznałem, że ten HYIP jest godny zainteresowania (spełnił moje kryteria inwestycyjne), dlatego warto rozważyć możliwość pomnożenia kapitału z tym programem. Przeglądając dziś historię konta egold zauważyłem, że suma wszystkich wypłat pochodzących od tego HYIPa wynosi 10,23$! To świetna wiadomość,ponieważ odzyskałem swój depozyt początkowy, który mogę ulokować w kolejnym HYIPie.

Jeżeli ktokolwiek nie wierzył w uczciwość B4Etraders, teraz ma wystarczający powód, żeby uwierzyć :).

Etykiety:

środa, 16 lipiec 2008

Jak grać, aby wygrać?

Przeglądając w zeszłym tygodniu forum GoldenTalk, znalazłem dwa bardzo ciekawe posty zamieszczone przez jednego z moderatorów. Opisują one bardzo interesującą strategię inwestycyjną. Tym co najbardziej mnie zdziwiło było podejście do tematu. Z reguły inwestorzy wymyślają strategie dość intuicyjnie, co znajduje odzwierciedlenie w praktyce – tracą pieniądze (oczywiście nie wszyscy, ale zdecydowana większość). Strategię moderatora GoldenTalk odróżnia spora, jak na środowisko HYIPów, dokładność. Jest to podejście zdecydowanie naukowe, niż intuicyjne. Postaram się przybliżyć tą strategię, bo jest naprawdę godna uwagi.

Na początek zdefiniujmy pewien punkt w czasie – próg graniczny. Jest to taki moment, w którym inwestor odzyskuje depozyt początkowy (principal). Nie można przyjąć, że w takim punkcie stopa zwrotu z inwestycji wynosi 100%, bo jest to błąd. Należy uwzględnić opłaty kont złota pobierane od każdej przychodzącej wpłaty. Tak więc, ROI w progu granicznym będzie wynosić 110%, a dla pewności przyjmę, że będzie to 120%.

Teraz należy określić po ilu dniach wystąpi próg graniczny, w którym odzyskamy wkład początkowy i zaczniemy już tylko zarabiać. Rozpatrzmy cztery rodzaje programów oferujące następujące, dzienne stopy zwrotu z inwestycji: 1%, 2%, 3%, 4%. W każdym z przypadków próg graniczny zostanie osiągnięty po odpowiednio: 120, 60, 40 i 30 dniach.

Kolejnym etapem jest określenie współczynnika upadalności programu, tj. ram czasowych, w których prawdopodobieństwo zamknięcia HYIPa jest największe. W przypadku programu płacącego 1% dziennie największe ryzyko będzie pociągać za sobą inwestycja w przeciągu pierwszych od 2 do 4 tygodni istnienia programu oraz po 6 do 8 miesiącach istnienia HYIPa. W kolejnych przypadkach programów, dolny limit ryzyka (2-4 tygodnie) pozostaje stały, natomiast górny limit ulega zmianie: dla 2% mamy 5-7 miesięcy, 3%: 4-6 miesięcy, 4%: 3-5 miesięcy. Widać więc, że najmniejsze prawdopodobieństwo upadku programu występuje w następujących przedziałach czasowych:

HYIP oferujący 1% dziennie: 20 - 220 dni od momentu powstania programu
HYIP oferujący 2% dziennie: 20 - 140 dni od momentu powstania programu
HYIP oferujący 3% dziennie: 20 - 100 dni od momentu powstania programu
HYIP oferujący 4% dziennie: 20 - 80 dni od momentu powstania programu

Powyższe limity przedziałów mogą wahać się w praktyce o 10% do 20%.

Sposób wykorzystania opisanej strategii:

Należy znaleźć HYIPa i sprawdzić najpierw w informacjach WhoIs datę rejestracji domeny i wygaśnięcia. Dni będziemy odliczać od daty rejestracji domeny.

W dalszej kolejności patrzymy na oferowaną stopę zwrotu i porównujemy ją z poniższymi informacjami:

1% - inwestuj pomiędzy 20 a 100 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.
2% - inwestuj pomiędzy 20 a 80 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.
3% - inwestuj pomiędzy 20 a 60 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.
4% - inwestuj pomiędzy 20 a 50 dniem istnienia programu, aby osiągnąć próg graniczny (odzyskać depozyt początkowy) zanim ryzyko upadalności programu stanie się wysokie.

Jeżeli stopa zysku jest podana w częściach ułamkowych, zaokrąglamy ją do najbliższej liczby całkowitej w dół, np.: jeżeli HYIP oferuje 1,5%, rozpatrujemy inwestycję jako 1%, jeżeli 2,4%, zaokrąglamy do 2% itd.

Jeżeli HYIP spełnił poprzednie warunki należy sprawdzić, czy do daty wygaśnięcia domeny pozostało przynajmniej 150 dni (5 miesięcy). Jeśli tak to przechodzimy do następnego kroku, a jeżeli nie to rozpoczynamy poszukiwania od początku.

Czy płatności były dokonywane regularnie od początku istnienia programu? Te informacje można sprawdzić w serwisach monitorujących – hyipranks.com i goldpoll.com oraz na forach dyskusyjnych – talkgold.com, moneymakergroup.com, dreamteammoney.com, goldentalk.com. Jeżeli tak to przechodzimy do następnego kroku, jeżeli nie to wracam na początek analizy albo przechodzimy dalej z zachowaniem należytej ostrożności.

Czy HYIP podał informacje kontaktowe, a przynajmniej formularz kontaktowy? Sprawdzamy admina poprzez wysłanie maila z rzeczowym pytaniem. Jeśli otrzymaliśmy maila z odpowiedzią w ciągu 72 godzin to idziemy dalej, jeżeli nie to wracamy na początek albo postępujemy z zachowaniem ostrożności.

Czy HYIP ma swój własny wątek na jednym ze wspomnianych wcześniej for dyskusyjnych? (najlepiej na talkgold.com i goldentalk.com). Jeśli tak, przechodzimy dalej, jeśli nie to wracamy na początek albo działamy ostrożnie.

Czy po zainwestowaniu określonej sumy, program wypłacił zysk przez 3 kolejne dni lub 3 kolejne, dłuższe odstępy czasowe? Jeśli tak to idziemy dalej, jeśli nie to wracamy na początek mając nadzieję, że program będzie istniał i odzyskamy swój depozyt początkowy.

Jeżeli chcesz zainwestować dodatkową sumę pieniędzy, sprawdź czy program nadal istnieje po:

120 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 1% dziennie.
60 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 2% dziennie.
40 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 3% dziennie.
30 dniach od przystąpienia w przypadku zysku w wysokości 4% dziennie.

Jeśli tak to możesz zainwestować dodatkowy depozyt. Musisz jednak przestrzegać następujących zasad:

- nie reinwestować zysków, a jeśli bardzo tego chcesz to nie reinwestuj własnych pieniędzy.

- nie korzystać z procentu składanego (compounding).

- nie inwestować w jeden program więcej niż 3 razy.

Przedstawiony zbiór reguł nie da Ci 100% pewności, ale na pewno pomoże uniknąć kosztownych błędów inwestycyjnych. Autor tej strategii twierdzi, że pozwala mu ona zarabiać z granicach od 35% do 65%, po odzyskaniu depozytu początkowego. Brzmi zachęcająco. A jak to wygląda w praktyce? Spójrzmy:

Dane pochodzą z forum GoldenTalk. Sytuacja była prawdziwa w dniu 27.05.2006 r.

Suma depozytów początkowych - $470.00
Całkowity zarobek - $555.33
Całkowity zysk - $85.33

Widać, że działa. Tak dla pewności policzyłem ile wynosi ROI tych inwestycji i wyszło, że 18,16% (85,33/470*100%). Może to nie jest imponująca stopa zwrotu, ale zawsze całkiem pokaźny zysk nie podlegający opodatkowaniu. Niektórzy mogą teraz powiedzieć, że to się nie opłaca. Jestem tylko ciekaw jaki jeszcze szeroko dostępny instrument inwestycyjny (jeżeli HYIPy można tak nazwać) przynosi tak wysoki zysk w tak krótkim czasie i na dodatek jest nie opodatkowany...

Etykiety:

niedziela, 13 lipiec 2008

Twórz własną bazę HYIPowej informacji

Profesjonaliści różnią się od amatorów sprecyzowanym i poważnym podejściem do tego czym się zajmują. Spekulant-amator, grający na giełdzie będzie otwierał i zamykał pozycje długo nie zastanawiając się nad pobudkami swojego działania, nie będzie też wyciągał wniosków z przeszłych błędów. Profesjonalista natomiast będzie skrupulatnie zapisywał każdy szczegół, który miał wpływ na jego działanie i będzie analizował te szczegóły. Dzięki takiemu działaniu staje się lepszym inwestorem czy graczem.

Jeżeli zamierzasz poważnie zajmować się HYIPami (a nie tylko traktować je jako hobby), prowadzenie własnych zapisków jest niezbędne. Zgromadzone dane historyczne pozwolą Ci szybciej zrozumieć błędy inwestycyjne i ukierunkować Cię na wybór najlepiej rokujących programów.

Prowadzenie własnej, HYIPowej kartoteki jest dosłownie banalne. Do tego celu wystarczy zwykły edytor tekstu. Informacjami jakie powinny się znaleźć w Twoim zbiorze danych są:

URL:
Data rozpoczęcia działalności:
Płatność zysku:(codziennie|tygodniowo|miesięcznie|w dni robocze)
Systemy płatności:
Procent składany:(jest czy go nie ma?)
Zwrot depozytu początkowego:

Plany inwestycyjne:
Program “partnerski”:(-- %)
Sposób pomnażania kapitału:
Admin:(wszystko czego możesz dowiedzieć się o adminie danego programu)
Informacje kontaktowe:
Forum HYIPa:(
bierzemy pod uwagę forum, które zostało stworzone przez admina HYIPa)
Informacje WhoIs:

IP:

Nazwa serwera:

Firma rejestrująca domenę:

ICANN:

Data utworzenia domeny:

Data wygaśnięcia domeny: 2009-04-22


Opinie o HYIPie na innych forach:(tj. forach niezależnych, np.: talk gold, MMG itd)
Pozostałe informacje:(Tutaj wpisujesz własne komentarze na temat HYIPa)
Ocena programu po zakończeniu wszystkich inwestycji:(Czy program wypłacił zysk ze wszystkich depozytów?)

Pamiętaj o jeszcze jednej sprawie. Wiarygodność oraz ilość zgromadzonych informacji o HYIPach, którymi się zajmujesz zależy wyłącznie od Twojej rzetelności. Spotkałem się z opiniami, wg których nadmiar informacji nie zawsze jest konieczny. Moim zdaniem, nigdy nie można zgromadzić zbyt dużo informacji jeżeli chodzi o bezpieczeństwo własnych pieniędzy.

Przedstawiony wzór możesz modyfikować wg własnego uznania, najważniejsze żeby służył on efektywnie Tobie i Twoim pieniądzom.

Etykiety:

piątek, 11 lipiec 2008

Podręczna HYIPowa ściąga

Inwestując w HYIPy, powinno się trzymać pewnych zasad inwestycyjnych. Z racji tego, że ogólnodostępne programy są grami, trzeba być dość zdyscyplinowanym HYIPerem, żeby je wygrać :). Pierwszą rzeczą za jaką trzeba się zabrać przed rozpoczęciem aktywnego udziału w świecie wysokodochodowych programów inwestycyjnych jest stworzenie "portretu" HYIPa, którym będziesz się posługiwać w przyszłości. Innymi słowy, stworzysz obraz programu, który będzie odpowiadał Twoim preferencjom inwestycyjnym i będziesz zajmować się tylko tego rodzaju programami HYIP.

Poniżej możesz zapoznać się z moimi kryteriami, które program musi spełniać, abym się nim zainteresował. Oczywiście nie jest to mój cyrograf, ponieważ czasami nie trzymam się zbyt sztywno niektórych reguł, ale bardzo pomaga w wyszukiwaniu potencjalnych okazji.

Depozyt początkowy: minimum 10$
Wysokość zysku: maksymalnie 3%
Częstotliwość płatności: codziennie w dni robocze (jeżeli program jest atrakcyjny, może płacić 7 dni w tygodniu).
Minimalna długość życia programu: 2 miesiące (czasami wystarcza mi miesiąc).
Preferowany czas zwrotu inwestycji: 60 dni (może być trochę dłuższy: do 70-80 dni, krótszy nie wchodzi w grę, bo stopa zwrotu w takim przypadku przekraczałaby znacznie 3%, a tego kryterium nie naginam).

Nigdy nie inwestuję dwa razy w ten sam program (oszuści tylko czekają na tak naiwne działanie). W rzeczywistości nie ma co się martwić utratą "jedynej i niepowtarzalnej" okazji, bo zbyt szybko pojawiają się kolejne, jeszcze lepsze.

Gdy już zainwestowałem:
Żądam wypłat raz na tydzień. Początkujący HYIPerzy mieliby problem z zastosowaniem tej reguły, gdyż jak najszybciej chcieliby przemieścić swoje zyski w bezpieczniejsze miejsce (sam tak działałem). Dokonywanie wypłat codziennie nie ma sensu, bo wprowadza bałagan w historii konta egold i może skończyć się przekroczeniem ilości dopuszczalnych wypłat w niektórych programach.

Zawsze sprawdzam HYIP, który znalazł się na moim celowniku poprzez inwestycję sumy minimalnej i jeżeli wynik okaże się pozytywny (tzn. zacznę otrzymywać wypłaty), inwestuję większą sumę, jednak nie przekraczającą 500% depozytu minimalnego. Wyjaśniam skąd się wzięła taka liczba. Maksymalną kwotą, którą jestem w stanie zainwestować w jeden program jest suma 50$ (może w przyszłości będę skłonny wpłacić więcej). Jeśli więc, HYIP wymaga wpłaty minimalnej w wysokości 10$, to kwota 50$ stanowi 500% depozytu początkowego.

Jeżeli masz problem ze stworzeniem własnych zasad inwestycyjnych, skorzystaj z moich i jeśli nie przypadną Ci do gustu będziesz miał podstawy do wprowadzenia zmian. Życzę sukcesów w pomnażaniu kapitału.

Etykiety:

poniedziałek, 7 lipiec 2008

Uwaga na oszustwo!!!

W sieci pojawił się bardzo "młody" HYIP istniejący od miesiąca - Euro Avinex. Sam program jest dość ciekawy i sprawia wrażenie solidnego. Oferuje całkiem interesujące perspektywy inwestycyjne. Założyciele HYIPa twierdzą, że inwestują w wartość, co mniej lub bardziej doświadczonemu inwestorowi wyda się bardzo nie realne już na pierwszy rzut oka. Ale nie o tym chcę pisać.

Postanowiłem dowiedzieć się czegoś o tym HYIPie. Najwięcej informacji dostarczyło mi forum TalkGold oraz sekcja witryny HYIP.com poświęcona temu programowi. Otóż, większość inwestorów jest bardzo zadowolona z działania programu. Jednak nie wszyscy. Pojawiły się dwie osoby, które twierdzą, że numery ich kont Liberty Reserve, które podali do programu zostały zmienione przez administrację, po to aby po prostu ukraść pieniądze użytkowników. Co prawda Euro Avinex Support tłumaczył się problemami technicznymi oraz tym, że już je naprawili. Wg nich wszystko działa jak w zegarku. A jednak. Po usunięciu rzekomej awarii wspomniani użytkownicy nie zobaczyli swoich pieniędzy na kontach w programie.

Euro Avinex Support tłumaczy się brakiem winy, natomiast z drugiej strony, poszkodowani nie mieliby żadnego interesu w zmyślaniu, bo odczuwają realny niepokój związany z utratą depozytu początkowego i wszystkich zysków. Chwytają się czegokolwiek, żeby wyjść cało z opresji, jednak ich starania nie przyniosły efektów.

Jaki wypływa wniosek z tej sytuacji? HYIP istniejący tak krótko nie może sobie pozwolić na żadne wpadki (nawet gdyby były wywołane rzeczywistymi problemami technicznymi) na tym etapie istnienia. W momencie wystąpienia problemów, konta użytkowników powinny być uzupełnione o depozyt początkowy oraz o zarobione procenty. Co więcej, znalazłem też jeden monitor, któremu program nie płaci!

Na pewno będę się trzymał z daleka od tego programu, bo nie jest wart nawet najmniejszych sum pieniędzy. Co prawda Robert Kiyosaki w książce "Kto zabiera twoje pieniądze?" pisze, że najważniejsza jest szybkość obiegu pieniądza pomiędzy inwestycjami. Ja uważam, że jeżeli nie można znaleźć żadnej uczciwej okazji (w tym przypadku HYIPa), lepiej trzymać pieniądze na koncie (koncie egold), niż pozwolić je zabrać nieuczciwym ludziom.

Etykiety:

Dobra firma

Mam na myśli całkiem dobry HYIP, którym się zajmuję od jakiegoś czasu - B4Etraders. Otóż, czasami irytującym zachowaniem tego programu jest niedostępność witryny. Jest to bezsprzecznie zły znak. Przed wczoraj witryna tego HYIPa, była niedostępna po raz drugi od początku swojej działalności. Muszę przyznać, że zaczynałem się zastanawiać ile jeszcze ten HYIP wytrwa. Okazało się jednak, że problemy z niedostępnością witryny były czysto techniczne, za co admin programu przysłał każdemu użytkownikowi email z wyjaśnieniem:

Dear Tobiasz,
Our site have experienced a downtime for the past hours.We have contacted our hosting company to solve the problem.And the B4E site has been back online now.
We are very sorry for the inconvenience.If you have any problem,please contact us.

Regards,
B4E Team
Scott
W skrócie: administrator pisze, że przeprasza za niedostępność witryny przez kilka minionych godzin. Skontaktował się z firmą hostingową, żeby przywrócić działanie serwisu. W razie jakichkolwiek pytań można się z nim skontaktować.

Po przeczytaniu tej wiadomości odnosi się wrażenie, że administracji B4Etraders zależy na swoich użytkownikach i jest to bardzo pozytywny akcent. Program niedawno obchodził swoją setną rocznicę istnienia, dlatego chce wyrobić sobie dobrą reputację wśród internautów. Zobaczymy jak długo będzie istniał w sieci.

Etykiety:

czwartek, 26 czerwiec 2008

Nie daj się złapać

Jeżeli zamierzasz być aktywnym HYIPerem musisz zdać sobie sprawę z pewnych pułapek stosowanych przez różne programy wyglądające na pierwszy rzut oka na naprawdę przyzwoite (o piramidach nie wspominając).

Spotkałem się z dwoma częstymi pułapkami czyhającymi na amatorów wysokich stóp zwrotu. Pierwszą z nich jest ograniczenie liczby wypłat. Skrypt może zezwalać na wypłatę środków, np.: 10 razy. Następne wypłaty będą przyjmować niekończący się status "pending". W takiej sytuacji można się pożegnać z pieniędzmi. Wysyłanie maili do admina nie ma sensu, bo albo na nie nie odpowie, albo będzie żądał wpłat odblokowujących w wysokości, np.: 50$ (tak działał OnTimeHYIP!).

Drugim ciosem poniżej pasa jest brak możliwości zalogowania się do konta jeżeli zainwestuje się sumę powyżej jakiegoś progu, np.: 100$. Istnieje też niebezpieczeństwo niemożliwości wypłaty środków jeżeli przekroczą jakąś górną (czytaj: opłacalną dla admina) granicę, np.: 50$.

Jak się ustrzec przed tymi pułapkami? Jeśli chodzi o wypłaty, najlepszym sposobem jest wyznaczenie konkretnych dat wypłat. W tym celu wystarczy dowiedzieć się ile tygodni będzie trwała inwestycja i podzielić tą ilość przez 10 (dziesięć wypłat jest dość bezpiecznym progiem, po którym często następuje blokada).

W kwestii blokady zbyt dużych wypłat można zrobić jedynie tyle na ile zezwala program, tzn. inwestować minimum. Całkiem rozsądnym minimum jest 10$, 20$ czy 30$. Osobiście bałbym się inwestować więcej, jeżeli nie miałbym znaczącej pewności, co do "długoterminowych" planów programu i jego większej niż przeciętna, rzetelności.

Etykiety:

Niezbity dowód....

....na to, że KAŻDY HYIP monitorowany przez jakikolwiek tego typu serwis jest scamem. Nie wierzysz? Też wydawało mi się, że zapewnienia w stylu - "proszę zobacz nasz dokument rejestracyjny" są rzetelne i program jest realny. Tak naprawdę żaden popularny HYIP nie jest uczciwy (a przynajmniej wszystkie te znajdujące się na stronach monitorów). Cała zabawa z DD koncentruje się na znalezieniu najlepiej rokującego scamu, który możliwie jak najdłużej przetrwa. To jest gra, na której można zarobić tylko trzeba poćwiczyć, jednak nie należy tego traktować jako inwestowania.

Czy istnieje wobec tego pojęcie uczciwego HYIPa? Oczywiście, że istnieje. Nawet można bardzo łatwo znaleźć taki program poprzez Google. Jest nim "towarzystwo" Charlesa Schwaba. Jest to płacący program, wymagający jednak blokady środków na co najmniej 1 rok oraz dość wysokich wpłat minimalnych - 20 000$ lub 50 000$ w zależności od planu inwestycyjnego.

Widać więc, że "uczciwość" zwykłych HYIPów pozostawia bardzo dużo do życzenia w zestawieniu z wysokodochodowymi programami inwestycyjnymi z prawdziwego zdarzenia. Przytoczony przykład jest dla mnie wystarczającym dowodem, a czy dla Ciebie też jest?

Etykiety:

niedziela, 22 czerwiec 2008

B4E Traders - miłe zaksoczenie

Jak każdego ranka, również i dziś zaraz po włączeniu komputera sprawdziłem swoją skrzynkę mailową. Spodziewałem się kilku maili, które zazwyczaj otrzymuję, ale TA wiadomość była dla mnie zaskoczeniem. Mam tutaj na myśli wiadomość od administratora B4E Traders - Scott'a. Oto oryginał:
Dear Tobiasz,
B4E has been online for 100 days now,we are to be success in providing all investors a stable and profitable platform.
In the past 100 days,our old members experienced periods from testing our service,raising funds,trusting our program and reinvesting in B4E to gain more profits. We are glad to tell all members that B4E management has done a great work in
investment diversification and keep B4E funds growing day by day.
Welcome all new members to test our service and invite your friends to check our site.If you have any questions, please feel free to contact our staff.

Regards
B4E Traders Team
Scott

Po przetłumaczeniu wiadomość brzmi następująco:

Drogi Tobiaszu,
B4E działa online już 100 dni, z tego powodu jesteśmy zadowoleni, że możemy zapewnić wszystkim inwestorom stabilną i dochodową platformę. Podczas minionych 100 dni, nasi dotychczasowi członkowie doświadczyli okresów niestabilności serwisu (testowania), gromadzenia funduszy oraz zaufania do naszego programu. Jesteśmy zadowoleni, że możemy poinformować naszych członków o znacznej pracy, którą "zarząd" B4E włożył w dywersyfikację inwestycji oraz o dążeniach do pomnażania zgromadzonego kapitału każdego dnia. Zapraszam wszystkich nowych członków do zapoznania się z naszym serwisem i polecenia go przyjaciołom. Jeżeli masz jakiś pytania, nie krępuj się skontaktować z naszą obsługą.

Pozdrawiam,
B4E Traders Team,
Scott

Namowa do polecania serwisu przyjaciołom nie brzmi zbyt dobrze, ale na początku działalności HYIPa, można przymknąć oko na takie propozycje.

Jak na razie program cały czas płaci...

Etykiety:

sobota, 21 czerwiec 2008

"Ludzie leniwi, ciężko pracują"

Wyobraź sobie dwóch inwestorów - Jasia i Krzysia. Oboje lubią inwestować w spółki giełdowe, jednak różnią się od siebie w podejściu do tego co robią. Jasiu jest trochę leniwy i nie lubi zbytnio zajmować się przez długi czas jedną sprawą. Całkowitym jego przeciwieństwem jest Krzysiu, który jest wytrwały w tym co robi i potrafi skupić się tylko na kilku czynnościach, na których najbardziej mu zależy. Obydwaj posiadają swoje własne portfele inwestycyjne, które dotychczas przynosiły im całkiem spore dochody. Jasiu posiada akcje bardzo wielu firm, z różnych branż - paliwowej, budowlanej, lotniczej i spożywczej, razem około 50 spółek. Natomiast Krzyś bardzo lubi branżę spożywczą, dlatego posiada udziały tylko w 3 spółkach z tego segmentu. Tak się złożyło, że akurat hossa na giełdzie się skończyła i niedźwiedzie zaczęły stawiać coraz liczniejsze kroki na giełdowym parkiecie. Przerażony Jasiu zaczął zauważać, że jego portfel znacznie traci na wartości. W pośpiechu zaczął pozbywać się akcji spółek, przynoszących największe straty. Sprzedał papiery należące do 40 przedsiębiorstw. Z pozostałymi nie wiedział, co zrobić - trzymać, czy sprzedać. W rezultacie puściły mu nerwy i sprzedał wszystko, co posiadał, aby odzyskać przynajmniej część swojej gotówki. Krzyś natomiast nie przejmował się spadkami na giełdzie, wręcz przeciwnie - wykorzystał je, aby po niższej cenie zwiększyć liczbę udziałów w posiadanych przedsiębiorstwach. Włożył dużo pracy w analizę kondycji swoich "perełek", dlatego nie miał zamiaru ich się pozbywać. Mijały kolejne lata i kolejne rynki byka oraz niedźwiedzia. Jasiu nieustannie kupował, sprzedawał i czasami zarabiał, a czasami wychodził ze stratą. Natomiast Krzyś trzymał się swoich firm, bo wiedział, że są świetne i zamiast zawracać sobie głowę rozhuśtanym rynkiem, otrzymywał co roku dywidendy w postaci czeków opiewających na naprawdę pokaźne sumy.

Powyższa historia jest oczywiście wymyślona. Nie zrobiłem tego po to, aby pokazać, że inwestowanie w wartość jest opłacalniejsze w długim terminie niż spekulacja, ale po to, by pokazać, że szeroko pojęta dywersyfikacja może być zabójcza. Jasiu stosował dywersyfikację swojego portfela, bo nie chciało mu się poświęcać zbyt dużo czasu na rzetelną analizę fundamentalną. Za swoje lenistwo musiał drogo zapłacić. Myślę, że wielu przeciętnych inwestorów działających w ten sam sposób, będzie musiało w przyszłości zapłacić wysoką cenę za swoje leniuchowanie. Robert Kiyosaki powiedział, że "ludzie leniwi, ciężko pracują" - w tym przypadku na kolejne pieniądze, które stracą. Dla odmiany, Krzyś, solidnie odrobił swoją pracę domową i mógł się cieszyć owocami, które zbierał. Zamiast stawiać na dywersyfikację, postawił na koncentrację. Dokładnie poznał właściwości jajek, które posiadał w swoim koszyku i nie musiał zamartwiać się ich kondycją w trudnych czasach. Po prostu wiedział co ma i poznał to.

Podobną zasadę można zastosować również w świecie HYIPów. W każdym serwisie poświęconym wyosokodochodowym programom inwestycyjnym można znaleźć artykuły, których autorzy twierdzą, żeby dywersyfikować swoje pieniądze, bo przecież nie wiadomo, kiedy dany program upadnie. I znów, zasada jest taka sama. Dywersyfikacja inwestycji bierze się ze strachu wynikającego z niewiedzy. Jeżeli inwestor wybiera 10 programów HYIP na temat, których nie wie zbyt wiele i nie przyłożył się do zapewnienia bezpieczeństwa swoim pieniądzom, będzie zachowywał się jak hazardzista, który liczy na szczęście (w tym przypadku na możliwie jak najdłuższą egzystencję HYIPów). Czy nie lepiej byłoby wybrać dwa lub trzy programy, wykonać rzetelną analizę i podzielić swój kapitał między te dobrze rokujące HYIPy? Należyta staranność w długim terminie, zawsze się opłaca.

Przeprowadzanie należytej staranności czy analizy fundamentalnej nie jest tak naprawdę skomplikowane. Wystarczy trochę praktyki, aby zacząć się dobrze bawić analizując spółki czy HYIPy. Tak naprawdę największą trudnością pojawiającą się przy okazji analiz jest brak cierpliwości oraz wspomniane lenistwo. To nie Due Dilligence jest pracochłonne, tylko rozwój osobisty i praca nad samym sobą. Warto, zatem zacząć pracę nad sobą już dziś, aby jutro móc się cieszyć jej owocami.

Etykiety: ,

wtorek, 17 czerwiec 2008

B4E Traders

Po tym jak zainwestowałem w Stoic Management Capital, postanowiłem poszukać jeszcze jednego HYIPa, który pomógłby mi pomnożyć kapitał. Nie musiałem długo szukać - wystarczyła wizyta w jednym z serwisów monitorujących i przejrzenie kilkunastu różnych programów. Wybór padł na B4E Traders, program inwestujący w derywaty. Oferuje trzy plany inwestycyjne oparte na indeksach S&P500, Nasdaq oraz Dow Jones. Horyzonty inwestycyjne, które proponuje nie są zbyt długie - mamy do wyboru powierzenie kapitału na 60 lub 90 dni. Wadą programu jest wypłacanie zysków przez 7 dni (znaczniej uczciwiej w tym względzie prezentuje się The Stoic). Mimo krótkiego istnienia HYIPa (2 miesiące), jest on wypłacalny, na co wskazują opinie inwestorów na forach witryn monitorujących oraz fakt, że kilka dni temu otrzymałem swoje pierwsze wypłaty.

Zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony przez administratora programu - Scott'a, który odpowiedział na mojego maila dosłownie po 4 godzinach! Niepokojący może być fakt, że HYIP korzysta z wietnamskiego hostingu. Mnie akurat nie zraziła ta informacja uzyskana ze stron WhoIs, bo uważam, że lepszy jest hosting wietnamski niż rosyjs